Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta biszkoptowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta biszkoptowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 maja 2017

Biszkopt prosty z truskawkami i bitą śmietaną

Witam Kochani. Sezon na truskawki rusza a to pyszne ciasto to klasyka sprawdzonego smaku. Śmietanę możecie wymienić na jogurt lub świeże osączone zsiadłe mleko...


Wypróbujcie prosty biszkopt bez proszku do pieczenia idealny do ciast z owocami.


Biszkopt składniki na dużą tortownicę o średnicy 28 cm

4 spore jaja
4 łyżki z brzuszkiem mąki pszennej tortowej (ok. 160 ml)
1 łyżka z brzuszkiem mąki ziemniaczanej
150 - 160 ml  drobnego cukru (ponad połowę szkl. a 250 ml)
szczypta soli
cukier lub ekstrakt waniliowy


Prosty poncz bez cukru

3/4 szklanki przegotowanej zimnej wody
3-4 plasterki cytryny


Warstwa truskawkowa z galaretką

około 80 dag ładnych słodkich truskawek
2 galaretki truskawkowe
0,8 litra wody, która przed chwilą się zagotowała


Warstwa z bitej śmietany

około 550 ml śmietany kremówki 30%
2 łyżeczki z brzuszkiem żelatyny lub 1 galaretka cytrynowa
2 łyżki z brzuszkiem cukru pudru (około 50 ml)
aromat w przypadku żelatyny







Przygotowanie ciasta LINK do filmu


Biszkopt


Mieszam mąki na sucho. 

Piekarnik nagrzewam do 165 stopni C. 

Ubijam białka na sztywno i dodaję partiami cukier i cukier waniliowy. Dodaję żółtka i króciutko miksuję. Odstawiam robot.

Dodaję do masy jajecznej przesianą mąki na raz i mieszam mniej więcej do połączenia delikatnie dużą łyżką w dość krótkim czasie, żeby powietrze nie uszło z masy. Wlewam do formy, której posmarowałam tylko spód. Wstawiam do nagrzanego piekarnika. Piekę do suchego patyczka około 35 minut.


Ciasto


Rozpuszczam galaretki wg przepisu na opakowaniu - dałam 200 ml mniej wody, żeby w upały ciasto nie kołysało się zbytnio na talerzu

Wystudzony biszkopt w formie polewam ponczem, dzięki temu będzie smaczniejszy. 

Układam umyte osączone truskawki i wstawiam  całość do lodówki


Kiedy galaretka żeluje wylewam ją na zimny biszkopt z truskawkami i wstawiam do lodówki


W 50 ml śmietanki rozklejam żelatynę lub galaretkę. Najłatwiej rozpuści się w naczyniu wstawionym do rondelka z gorącą wodą. 


W międzyczasie ubijam pół litra śmietany. Kiedy robi się kremowa dopiero dodaję cukier puder i cukier waniliowy. Krótko miksuję. Do rozklejonej dość ciepłej żelatyny dodaję 2-3 łyżki ubitej śmietany. Mieszam energicznie. Natychmiast dodaję do pozostałej bitej śmietany i krótko miksuję całość. Przelewam na ciasto. Wyrównuję i wstawiam na chwile do lodówki. Ciasto wystarczy posypać tartą czekoladą lub zrobić polewę LINK lub zostawic takie, jakie jest. Po kilku godzinach w lodówce ciasto jest gotowe. Pychota! Polecam

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika


środa, 3 sierpnia 2016

Biszkopt puszysty ze śliwkami pychota z masą jogurtową przepis

Śliwek wszelki wybór na kramach i to jest dobry powód na ciasto. Tym razem proponuję lżejszą pyszną wersję bez tłuszczu czyli śliwki w cieście biszkoptowym. Dodatkowo wykończyłam ciasto masą jogurtową, ale można z niej zrezygnować i posypać ciasto cukrem pudrem po upieczeniu i przestudzeniu.



Wykorzystałam około 80 dag śliwek połówek


Składniki na biszkopt 



6 jaj
nieco mniej niż szklanka mąki pszennej tortowej-około 130 g - 240 ml
2 łyżki z małym brzuszkiem mąki ziemniaczanej-około 40 ml
3/4 szklanki cukru drobnego
20-30 ml gorącej wody
łyżka płaska cukru waniliowego
szczypta soli


Składniki do masy jogurtowej


około 500 ml jogurtu naturalnego
200 ml wody gorącej
1 galaretka żółta-u mnie cytrynowa
2-3 łyżeczki z brzuszkiem żelatyny


Dodatkowo:

1 łyżka mąki pszennej do posypania surowego biszkoptu
trochę czekolady lub łyżka kakao


Przygotowanie



LINK do przygotowania na filmie

Mąkę tortową - u mnie zamojska- mieszam z mąką ziemniaczaną na sucho.

Ubijam pianę z białek. Dodaję cukier niewielkimi porcjami i ciut cukru waniliowego kiedy jest już puszysta i sztywna, cały czas miksując. Dodaję gorącą wodę i chwilę miksuję całość. Zaraz dokładam żółtka porcjami, cały czas miksując, nieco na mniejszych obrotach i jak najkrócej, tylko do połączenia składników.

Dodaję w trzech porcjach mąki przesiane przez sito, za każdym razem wolno, mieszam dużą łyżką lub łopatką. Staram się przy tym robić to, jak najkrócej tylko do połączenia składników.

Na wysmarowany spód formy (boków formy nie smaruje, bo ciasto lepiej się ich trzyma i nie wydyma się w piekarniku) wykładam aksamitne puszyste ciasto, które nie wymaga proszku do pieczenia. Wygładzam ciasto, mniej więcej i posypuję jego wierzch mąką przez sito. Dzięki temu śliwki nie spadną na spód. Połówki śliwek układam skórkami od strony ciasta. Posypuję śliwki cukrem brązowym z wanilią. Wstawiam ciasto do piekarnika, nagrzanego do temperatury 170 stopni C, grzałka góra-dół, na około 30-35 minut.

Ciasto przestudzone na tym etapie wystarczy posypać cukrem pudrem i gotowe. Jednak na upalne dni orzeźwiająca wersja z pianką jogurtową to bardzo dobry pomysł.

Po wystudzeniu przygotowuję piankę. W szklance do galaretki i żelatyny dodaję około 200 ml gorącej wody. Mieszam i wstawiam szklankę do rondelka z gorącą wodą, żeby mieszanina dobrze się rozpuściła i była jednolita- jakieś zgrubienia lub kożuch trzeba usunąć. Miksuję zimny jogurt. Kilka łyżeczek masy dodaję do rozpuszczonej ciepłej galaretki z żelatyną i energicznie mieszam. Natychmiast dodaję do pozostałego jogurtu i natychmiast miksuję- tu nie można zwlekać, żeby nie było grudek w piance. Jeśli pianka słabo żeluje, wstawiam ją na chwilę do lodówki. Wylewam na wystudzone ciasto. Posypuję wierzch pianki kakao przez sito albo tartą czekoladą. Wstawiam ciasto do lodówki na 2-3 godziny. Gotowe! Pychota!

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika

środa, 13 kwietnia 2016

Biszkopt Puszek z brzoskwiniami i delikatną pianką z białek

Witam dzisiaj amatorów domowej kawiarenki. Proponuję mięciutkie ciacho, puszyste i wilgotne zarazem. Jeśli biszkopt upiecze się w przeddzień to przygotowanie takiego ciasta jest bardzo szybkie i przyjemne. Polecam!





Przepis na dużą formę o wymiarach około 25 cm x 39 cm


Potrzebujesz: 

biszkopt z 5 jaj LINK  (na mniejszą formę)
lub biszkopt z 8 jaj LINK
lub biszkopt kakaowy LINK
lub biszkopt owsiany LINK

brzoskwinie z syropu lub słodkie świeże
5-6 białek
250 ml cukru drobnego (szklanka)
1 łyzka z brzuszkiem mąki ziemniaczanej lub 1 budyń waniliowy
aromat według uznania
szczypta soli


Poncz do biszkoptu

około 150 ml  przegotowanej chłodnej wody
sok z połowy cytryny
łyżeczka cukru (opcjonalnie)


Przygotowanie

LINK do przygotowania na filmie

Zaczynam od nasączenia wystudzonego biszkoptu. Można użyć syropu z brzoskwiń, jeśli nie jest zbyt gęsty. Gęstym można smarować przekrojony porowaty płat, dlatego użyłam ponczu, według składników powyżej, by lepiej się wchłonął. 


Wykładam owoce niedbale osączone.


Ubijam białka ze szczyptą soli na sztywno. Kiedy dobrze ubite, dodaję partiami cukier - mniej więcej na 4-5 razy. Kiedy masa jednolita, błyszcząca, dodaję mąkę ziemniaczaną i aromat  -a jeśli jest to budyń aromat jest zbędny. Miksuję krótko tylko do połączenia i wykładam masę białkową na owoce.



 Łyżką robię szybko łatwe kleksy. Wstawiam do nagrzanego piekarnika z temperaturą 165 stopni C, grzałka góra-dół i piekę około 30 minut. 


Kiedy wierzch się przyrumieni, wyłączam grzanie i zostawiam ciasto na 30 minut w uchylonym  piekarniku. 

Jeśli chcecie uzyskać efekt bezowy na jedno białko trzeba dać około 75 ml cukru i zapiekać ciasto około godziny w 140 stopniach C.

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika

poniedziałek, 9 listopada 2015

Makowiec Śnieżynka z puszystym kremem budyniowym

Witajcie Kochani. Dzisiaj mam przepis dla amatorów makowców-sama je uwielbiam i nie wyobrażam sobie bez nich świąt, zwłaszcza Bożego Narodzenia. Oprócz klasycznych rolad, gorąco polecam fantastyczne w smaku i wyglądzie ciasto makowe z bielutkim, jak śnieg, puszystym kremem budyniowym, posypanym orzechami i czekoladą.




Składniki na dużą blachę wymiar około 39 cm x 24 cm


spód biszkoptowy LINK do przepisu, lub kruchy LINK, bądź szybki z herbatników
krem budyniowy LINK do przepisu


Masa makowa składniki

około 300 g maku
2 jaja
bakalie - użyłam 100 g rodzynek z żurawiną i solidną garść orzechów włoskich rozdrobnionych
2 spore łyżki dżemu - u mnie masa z jabłek, jak do szarlotki
1/2 szklanki cukru - około 125 ml
2 kopiaste łyżeczki kakao
1 łyżka z brzuszkiem mąki ziemniaczanej lub budyń w proszku waniliowy
ciut otartej skórki cytrynowej i 2-3 krople aromatu migdałowego
szczypta soli


Przygotowanie

LINK do przepisu na filmie

Mak opłukuję zimną wodą na bardzo gęstym sicie, przelewam wrzątkiem i osączam. Wsypuję do garnka. Zalewam mniej więcej jedną szklanką gorącego mleka lub wody. Jesli po chwili wchłonie płyn i nadal jest zbyt suchy, dodaję jeszcze ciut płynu. Mieszam i gotuję minutę, dwie na małym grzaniu. Przykrywam pokrywą. Zawijam w koc i odstawiam na minimum 2 godziny. Wystudzony mak mielę najmniej 3 razy w maszynce.

Jeśli spodem jest biszkopt lub herbatniki, warto go skropić prostym ponczem - 1/4 szklanki wody zimnej przegotowanej plus łyżka soku z cytryny.

Ubijam białka na sztywno ze szczyptą soli. Dodaję na koniec łyżkę cukru dla utrwalenia i chwilę miksuję aż cukier się rozpuści a masa zrobi się błyszcząca i jednolita.

W osobnej misie mieszam łyżką przemielony mak, bakalie, żółtka, mąkę ziemniaczaną, dżem, kakao, aromat. Jeśli masa makowa jest zbyt tępa, dodaję ciut mleka lub wody tak, żeby ją nieco rozluźnić, ale ostrożnie, żeby nadto nie rozrzedzić (dodawanie tłuszczu do maku jest zbędne - mak sam w sobie ma go naprawdę sporo). Na koniec dodaję ubitą pianę, delikatnie i krótko mieszam. Wykładam na spód. Piekę krótko, około 35 minut w temperaturze 175 stopni, grzałka góra dół - u mnie grubość warstwy makowej ma około 2-3 cm.

Na wystudzone ciasto z makiem wykładam krem budyniowy i posypuję garścią podpieczonych rozdrobnionych orzechów i tartej czekolady. Orzechy dodaję do czekolady, jak dobrze ostygną. Ciasto powinno odpocząć w chłodzie, bo lepiej się kroi i smakuje. Najlepsze jest na drugi dzień. Gorąco polecam!!!

Życzę wspaniałych wypieków
Pozdrawiam Weronika



poniedziałek, 28 września 2015

Ciasto biszkoptowe z kremem budyniowym i pianką owocową

Witam Kochani. Trochę muszę nadrobić zaległości. To ciasto czekało tydzień na opracowanie, ale się doczekało. Smakuje wybornie, lekko, choć lekkie raczej nie jest, ale raz na jakiś czas to myślę, że można sobie pozwolić na małe co nieco...




Składniki


biszkopt jasny z 3 lub 5 jaj  LINK do przepisu na biszkopt jasny z 5 jaj, LINK biszkopt jasny z 3 jaj

biszkopt ciemny z 3 lub 5 jaj LINK przepis na biszkopt kakaowy z 5 jaj, LINK biszkopt kakaowy z 3 jaj

krem budyniowy ilość podstawowa według tego przepisu polecam: LINK

około 400 ml śmietany kremówki

1 galaretka cytrynowa

3/4 szklanki ponczu (3/4 szkl. wody+sok z połowy cytryny, łyżeczka cukru+ciut alkoholu-alkohol opcjonalnie)

3 łyżki domowego dżemu z czarnej porzeczki +2-3 łyżki wody  lub inny mus z owoców (polecam brzoskwinie, nektaryny)

polewa czekoladowa - polecam przepis na lśniącą polewę LINK


Przygotowanie


LINK do przepisu na filmie

Nasączam wystudzony biszkopt ciemny, który u mnie jest na spodzie. Układam warstwę kremu budyniowego. Na krem układam biszkopt jasny. Kolejność biszkoptu do wyboru, jak wolicie. Nasączam biszkopt jasny, Wierzch polewam masą śmietanową, którą przygotowałam następująco - rozkleiłam galaretkę w 1/3 szklanki gorącej wody trzymając ją w rondlu z gorącą wodą, żeby była dość ciepła. Ubijam dobrze schłodzoną śmietanę kremówkę, którą możecie zastąpić serkiem mascarpone. Dodaję zmiksowane na gładko owoce, albo taki domowy zimny dżem zmiksowany z odrobiną wody. Łącze obie masy. Do szklanki z ciepłą galaretką dodaję kilka łyżeczek ciepłej galaretki. Mieszam energicznie i dodaję do masy. Miksuję krótko całość, która dość szybko tężeje, dlatego zaraz wykładam ją na wierzch ciasta. Wkładam ciasto do lodówki na 30 minut. Ciepłą polewą szybko polewam ciasto. Letnia polewa matowieje i trudniej się rozprowadza.

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika

wtorek, 14 lipca 2015

Sernik z arbuzem idealne ciasto na lato

Witam serdecznie amatorów arbuza, który to choć bardzo lubiany i popularny rzadko jest wykorzystywany do ciast a szkoda, bo kiedy nieco podkręci się jego mdły smak jest pyszny i orzeźwiający, zwłaszcza latem w upalne popołudnia.





Arbuziak

Składniki na tortownicę o średnicy 25 cm


około 4 szklanek (litr) pokrojonego arbuza w kostkę bez pestek
spód kruchy lub biszkoptowy (polecam przepis na biszkopt ciemny z 3 jaj) lub spód ubity z ciastek i masła
około 0,5 kg serka mascarpone lub sera kremowego z wiaderka niesłodzonego
2,5 torebki galaretki cytrynowej
około 0,5 torebki galaretki czerwonej np: truskawkowej
około szklanki gorącej wody zaraz po zagotowaniu
1/4 szklanki mocnego naparu z kawy lub poncz, jaki lubicie

Przygotowanie arbuziaka


Przepis na filmie KLIK

Wystudzony biszkopt nasączam naparem z kawy (napar można podkręcić rumem)

Jeśli forma blaszana obkładam folią spożywczą boki tortownicy, żeby szczególnie mokre masy -serowa i arbuzowa nie stykały się z brzegami blachy.

Rozpuszczam w pół szklanki gorącej wody 1,5 opakowania galaretki cytrynowej. Mieszam dosyć często. Dla ułatwienia wstawiam szklankę do rondla z gorącą wodą, żeby galaretka szybciej się rozpuściła. 
Do dość ciepłej jednolitej galaretki dodaję 4-5 sporych łyżeczek masy serowej, której nie słodzę, bo galaretki są już nadto słodkie. Mieszam sprawnie, szybko na papkę i dodaję do całości masy serowej. Miksuję natychmiast całość do jednolitej konsystencji. Po chwili, kiedy masa serowa nieco zgęstnieje, przelewam ją na biszkopt i wstawiam do lodówki na około 30 minut.

Rozklejam pozostałe galaretki w połowie szklanki gorącej wody lub soku z arbuza - jedną cytrynową i pół truskawkowej. Mieszam dokładnie. Wstawiam szklankę do rondelka z gorącą wodą. Kiedy jest jednolita, dodaję do dwóch szklanek pokrojonego arbuza. Mieszam całość. Dodaję do galaretki zmiksowany pozostały arbuz (około szklanki musu). Ponownie dokładnie mieszam. Galaretka sprawia, że arbuziak jest bardziej wyrazisty i zdecydowanie lepiej smakuje. Galaretkę arbuzową można wstawić na chwilę do lodówki lub bardzo zimnej wody, żeby szybciej żelowała. Gęstniejącą masę wykładam łyżką, zwłaszcza na początku, żeby nie porujnować masy serowej. Wstawiam arbuziaka do lodówki na kilka godzin. Wyjmuję delikatnie folię spożywczą z brzegów tortownicy. Uwalniam z formy ciasto, które zaraz zniknie w brzuszkach łakomczuchów. Bardzo polecam!

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika

czwartek, 12 czerwca 2014

Ciasto z truskawkami eleganckie z nutą kawy II. Hmm... Pyszności

Dwa tygodnie temu opublikowałam przepis na tort z truskawkami, który zniknął w jedno popołudnie. Dlatego zdecydowałam się powtórzyć i podwoić ilość, wzmacniając przy tym smak ciasta o dodatkowy - bardzo smaczny krem truskawkowy.



Składniki:


około kilograma truskawek
 2 biszkopty z 3 jaj lub 1 z 6 jaj (przepis na biszkopt z 3 jaj)
30 dag okrągłych biszkoptów
krem budyniowy z porcji na pół litra mleka
krem truskawkowy z porcji na pół litra truskawkowego kisielu
2 galaretki truskawkowe
szklanka wystudzonego mocnego naparu z kawy
około 200 - 250 ml ponczu (woda zimna przegotowana + sok z połowy cytryny + łyżeczka cukru + 1-2 łyżki mocnego alkoholu)

Przygotowanie


1. Truskawki obrane z szypułek krótko mieszam w misce z zimną wodą, żeby pozbyć się piachu. Potem płuczę na sicie, osączam i rozdrabniam.

2. Galaretki zalewam zimną przegotowaną wodą na pojemność 300 ml płynu(duży kubek). Mieszam. Kiedy spęcznieją wstawiam do garnka z gorącą wodą. Co jakiś czas mieszam, żeby szybciej  i dokładnie się rozpuściły. Dodaję galaretkę do owoców. Mieszam i wstawiam razem z miską do zimnej wody w zlewie, żeby szybciej zgęstniała. 

3. Spodni biszkopt nasączam mniejszą ilością ponczu, żeby biszkopt wytrzymał nacisk powyższych warstw i owoców. Smaruję cieniutko kremem truskawkowym.


4. Dobrze stężałą galaretkę wykładam na krem truskawkowy a na nią grubszą warstwę kremu budyniowego jasnego.



5. Na krem wykładam moczone biszkopciki w kawie. U mnie zdarzyły się miejscami mniej nasączone ciastka - trzeba po prostu kilka sekund dłużej przytrzymać je w kawie, ale ostrożnie, żeby biszkopciki się nie rozciapały.

6. Biszkopty pokrywam cieńszą warstwą kremu truskawkowego i wykładam nań drugi biszkopt gładką powierzchnią na wierzch. Nasączam i pokrywam cienko kremem truskawkowym a boki jasnym kremem - nie dla zasady, lecz po prostu z tego co zostało mi do dyspozycji. Układam moczone w kawie ciastka ( rozłożyłam 4 rzędy po 6 sztuk, tak, żeby każdy biszkopcik wyznaczał jednocześnie porcję ciasta. Wyszło mi 24 sporych porcji przesmacznego ciasta do kawusi.

7. Na suchej patelni  rumienię garść płatków migdałowych. Wystudzonymi obsypuję boki i wierzch tortu. Polewam roztopioną czekoladą. 

Baaardzooo polecam!!! 

Pozdrawiam Weronika

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Ciasto z truskawkami z delikatną nutą kawy

Witam i zapraszam na pyszne okazałe ciasto, które miało być małym przysmakiem na biszkopcie. Tymczasem w trakcie przygotowania biszkopt nieco niski (użyłam formy 39 cm x 23 cm na spód biszkoptowy z 3 jaj), przekroiłam na 2 jednakowe części...



Wchodząc do spiżarni po jakiś składnik, rzuciła mi się w oczy paczuszka biszkoptów i zaraz po tym zmieniłam plan przygotowania ciasta.
Podaję adres do przepisu na podwójną porcję, wzbogaconą dodatkowo o krem truskawkowy

Składniki


około 20 dag biszkoptów
2 łyżeczki kawy prawdziwej (espresso - polecam)
1 galaretka truskawkowa
około pół kg ładnych truskawek
garść płatków migdałowych
poncz w ilości około 1/2 szklanki: sok z połowy cytryny, woda przegotowana zimna, 1-2 łyżki alkoholu, łyżeczka cukru

Przygotowanie


1. Umyte i obrane z szypułek truskawki rozdrabniam na mniejsze kawałki (objętościowo około 1,5 szklanki owoców).

2. Rozpuszczam galaretkę w 3/4 szklanki gorącej wody (często mieszam - warto wstawić szklankę do naczynia z ciepłą wodą - łatwiej się rozpuści).

3. Łączę galaretkę z owocami w misie, którą wstawiam do zimnej wody i mieszam co jakiś czas.

4. Parzę kawę wrzątkiem na połowę szklanki. Można napar trochę osłodzić. Studzę.

5. Prostokątny biszkopt o wym. około 20 x 38 dzielę na 2 równe części. Jeden płat układam na talerzu lub paterze i nasączam, ale bez przesady, żeby zdołał utrzymać ciężar wyższych warstw tortu.

6. Smaruję biszkopt cienką warstwą kremu. Po czym rozkładam na biszkopcie gęstniejącą galaretkę (da się to zrobić bez wkładania biszkoptu do tortownicy - warunek tylko taki, żeby galaretka z truskawkami nie stężała jeszcze całkowicie i na tyle żeby była gęsta, by nie spadała z ciasta.

7. Na galaretce układam biszkopty, które wcześniej, kolejno moczę w zimnym naparze kawy. 

8. Puste miejsca pomiędzy ciastkami uszczelniam rozdrobnionymi biszkoptami. Na biszkopty układam, tym razem grubszą warstwę kremu i nakrywam drugim płatem biszkoptu. Nasączam biszkopt z wyczuciem, żeby nie rozmoczyć go zanadto. 

9. Smaruję wierzch i boki ciasta cienką warstwą kremu. 

10. Na wierzchu ponownie układam namoczone w kawie biszkopciki 
(z wyczuciem zanurzam i je wyjmuję, żeby zachować kształt ciastek). Tym razem nie uszczelniam miejsc między nimi.

11. Boki obsypuję płatkami migdałowymi, które wcześniej przez chwilę delikatnie rumienię na suchej patelni. 

12. Całość dekoruję polewą prosto z rondla lub nabierając na łyżkę i okrężnymi ruchami robię takie esy-floresy. Polecam przepis na polewę, która w przeciwieństwie do rozpuszczonej czekolady łatwiej się rozprowadza, ale na tym etapie musi być dość ciepła. 

wtorek, 15 kwietnia 2014

Biszkopt ciemny z trzech jaj idealny na spody

Święta lada chwila. Zaplanowałam na tą okazję ciasto tortowe. Zacznę od puszystego czekoladowego spodu, który wykorzystam oprócz jasnego płatu biszkoptu. W głowie mam mniej więcej określony projekt i myślę, że świąteczne ciasto będzie baaardzoo pyszne.


Składniki




3 duże jaja
1/3 szklanki mąki pszennej tortowej
1/3 szklanki drobnego cukru
1 łyżka z brzuszkiem mąki ziemniaczanej
1 łyżka kopiasta kakao w mączce (z wiatrakiem)
40 ml gorącej wody
szczypta soli



Przygotowanie


Przygotowanie biszkoptu na filmie LINK


1. Mieszam mąki z kakao. Jesli jaja były w lodówce, zanim oddzielimy od żółtek białka, warto je wrzucić w skorupkach do miski z ciepłą wodą na kilka minut, żeby się zagrzały.

2. Ubijam pianę ze szczyptą soli na sztywno. Dodaję cukier w kilku rzutach i ubijam pianę dalej na bezę.

3. Do żółtek dodaję gorącą wodę i spieniam je -  można to zrobic widelcem lub robotem, ale już po ubiciu piany z białek. Roztrzepane żółtka dodaję do piany i bardzo krótko miksuję, tylko do połączenia. Odstawiam robot.

4. Do piany żółtkowo-białkowej, dodaję przez sito wymieszane mąki z kakao w dwóch rzutach. Za każdym dodaniem sypkich składników, ostrożnie, ale krótko, tylko do połączenia, mieszam wszystko dużą łyżką. Puszyste ciasto trafia do formy (u mnie dość duża - 36 cm x 22 cm), której spód najlepiej wyłożyć papierem do pieczenia. Boków formy nie smaruję. Wstawiam do piekarnika, który powinien być już nagrzany do temperatury 170 stopni C (grzałka góra-dół, bez termoobiegu) na około 20-25 minut. Czas zależy od tego, czy patyczek  po wyjęciu z ciasta nie ma śladów surowizny. 
Polecam, bo biszkoptowe ciasta to najlżejsze, łatwostrawne i jak dla mnie najsmaczniejsze łakocie. 

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika

wtorek, 11 lutego 2014

Tort z ananasem łatwy i dietetyczny



Namawiam na wyjątkowo pyszny tort, pozbawiony ciężkich kalorii z masła, czy tłustej śmietany. Lekki i puszysty biszkopt, dostatecznie nasączony syropem z ananasa, z dodatkiem domowych powideł. Polecam mój sprawdzony przepis na biszkopt z ośmiu jaj LINK, niezawodny, równiutki placek bez proszku do pieczenia, świetnie nadający się do tortów, chociażby do tak łatwych i lżejszych, jak ten z ananasem. Szprycowanie kremem bardzo amatorskie, ale krem pyszny, choć zdjęcie tego nie oddaje.




Składniki


poniższe składniki można podwoić lub potroić - tort będzie bardziej okazały


500 gram serka homogenizowanego owocowego lub jogurtu
2 galaretki (użyłam zielonej do ananasa i  czerwonej do serka)
ananasy w syropie
około 500 ml ponczu (syrop z ananasa)
4 łyżki dobrych powideł najlepiej domowych lub dobrego dżemu



Przygotowanie tortu


1. Najpierw rozklejam galaretki - czerwoną rozpuszczam w 400 ml gorącej wody a zieloną w połowie szklanki gorącej wody. Dodatkowo czerwoną galaretkę wstawiam do rondelka z gorącą wodą, żeby idealnie się rozkleiła i była cały czas dostatecznie ciepła. Osączam plastry ananasa na sicie.

2. Biszkopt kroję na dwa grube płaty. Spodni układam na tortownicy i nasączam.


3. 3/4 serka przekładam do misy a do kubka z 1/4 serka, dodaję czerwoną dosyć ciepłą galaretkę i energicznie mieszam. Wlewam do misy i całość niezwłocznie miksuję. Masę wstawiam na chwilę do lodówki, żeby stężała. Mnie stężała aż za bardzo, że wyłożyłam ją w kawałkach, ale gdybyście chcieli ją płynną - wystarczy znowu ją rozbić mikserem. Robiłam takie masy już wielokrotnie i zawsze znajdzie się metoda, by sobie poradzić z błahostkami. Nie smarowałam kremem, więc uznałam, że masa w kawałkach będzie ciekawsza..

4. Spodni nasączony płat smaruję powidłami. Wykładam na nie większą część kremu (można przygotować masę z podwójnej ilości serka, tort będzie prezentował się okazale).

5. Układam drugi płat. Nasączam solidnie. Układam na wierzchu plastry ananasa. Robię szprycą wokół tortu obwódkę, częściowo dla dekoracji a częściowo dla zabezpieczenia zielonej galaretki, żeby nie zjechała mi z ciasta. Galaretkę kładę łyżką, kiedy dosyć dobrze zgęstnieje. Tort po godzinie, najdalej dwóch jest gotowy. Torty, tak naprawdę nie są trudne. Polecam gorąco...

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika

niedziela, 19 stycznia 2014

Tort z kiwi, bananami egzotyczna rozkosz

W moim kolejnym przepisie na tort użyłam połączenia, które rewelacyjnie się sprawdziło - kwaśne kiwi, przełamałam łagodnym, może nawet nieco mdłym smakiem banana.


Torty nie muszą być kaloryczne ani strasznie słodkie. To od nas zależy co do nich dodamy, jak grubo posmarujemy kremem i z czego ten krem zrobimy. Torty z dodatkiem bezwartościowego lukru na pewno poszerzą nas tu i ówdzie. Osobiście i jak słyszę tu i ówdzie nadmiar lukru odbiera gościom apetyt.

Składniki


W. Domogród





biszkopt z 4 lub 5 jaj (tutaj przepis)
6 dużych dojrzałych kiwi w idealnym stanie
3 średnie banany
4 mandarynki
1 galaretka w kolorze zielonym
350-400 ml śmietanki 30%
1 czubata łyżeczka cukru
około 400 ml wody- połowa do rozpuszczenia galaretki, druga część do obgotowania kiwi
1 biała czekolada lub 2 łyżeczki rozklejonej żelatyny w niedużej ilości wody  (osobiście wolę zastosować żelatynę, bo zawsze się sprawdza)
1-2 łyżki soku z cytryny do pokropienia bananów


Poncz


szklanka zimnej przegotowanej wody
sok z połowy cytryny
1 czubata łyżeczka cukru
1 łyzka spirytusu (opcjonalnie)

Przygotowanie


LINK do przepisu na filmie

1. Z całej ilości umytego i obranego kiwi, 2/3 kroję w kostkę a 1/3 w plastry. Plastry (przydadzą się do dekoracji) kropię sokiem z cytryny i chowam do lodówki.

2. Banana kroję w podobną kostkę, jak kiwi i skrapiam solidnie cytryną, żeby nie ściemniał. Warto dokładnie przemieszać i także wkładam go do lodówki.

3. W około 3/4 szklanki zimnej wody rozpuszczam galaretkę. Kiedy spęcznieje przelewam do rondla z gorącą mieszaniną kiwi wody

4. Do rondla wlewam około 200 ml wody, słodzę jedną czubatą łyżeczką cukru (cukier utrwala kolor owoców). Kiedy woda zaczyna się gotować, dodaję kiwi w kostce, chwilkę gotuję na małym płomieniu, tylko po to, by ścięło się w nim białko, które to w stanie surowym, sprawia, że galaretka nie żeluje. Wyłączam płomień i do gorącego kiwi, dodaję spęczniałą galaretkę. Mieszam dobrze całość do rozpuszczenia galaretki i dodaję zimnego w kostkach banana. Znowu chwilę mieszam i wstawiam rondel do bardzo zimnej wody. Od czasu do czasu mieszam aż masa zaczyna żelować.



5. Rozpuszczam czekoladę w kąpieli wodnej, dodając do nie około 70 ml śmietanki. Ubijam pozostałą śmietankę. Kiedy przyjmie konsystencję kremu, dodaję kilka łyżek ubitej śmietanki do rozpuszczonej czekolady. Mieszam energicznie i łącze szybko obie masy, dokładnie, ale krótko miksując. Krem warto wstawić do lodówki, żeby stężał.


6. Biszkopt kroję na dwa blaty. Boki tortownicy z centymetrowym zakładem na spodzie i poza krawędzią, obkładam folią spożywczą. Spodni płat biszkoptu wkładam do tortownicy i nasączam połową ponczu. Wylewam gęstniejącą galaretkę z kiwi i bananami. Na to wykładam mniej więcej połowę kremu i znowu wkładam ciasto do lodówki na godzinkę.

7. Układam na kremie drugi płat biszkoptu. Nasączam i pokrywam wierzch pozostałym kremem. Dekorację z owoców łatwo przygotować a do tego świetnie się sprawdza - kusi i zachwyca. Polecam...

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika




wtorek, 31 grudnia 2013

Wyśmienity jabłecznik..., że paluszki lizać!!!

W. Domogród

Jabłecznik wygląda cudnie a jeszcze lepiej smakuje. Jeśli spód zastąpisz biszkopcikami to przekonasz się, że przygotowanie pysznego ciasta to czysta przyjemność. Gorąco polecam...
W przedostatnim dniu roku 2013 moja intuicja i uparta chęć eksperymentowania, przyniosła mi nagrodę w postaci tego oto jabłecznika, który, jak dla mnie i domowników pięknie wyszedł a przy tym jest niesamowicie pyszny, dlatego śpieszę do Was z kolejnym sprawdzonym przepisem.

Składniki



biszkopt z 3 jaj lub 300 gram biszkopcików

5-6 średnich jabłek

150 gram dowolnych bakalii

1 galaretka cytrynowa

1 łyżka mąki ziemniaczanej lub budyń śmietankowy

350 ml śmietanki 30%

250 gram twarogu półtłustego

1/3 szklanki ponczu z sokiem z cytrusów

polewa czekoladowa z czekolady lub według tego przepisu



Przygotowanie


1. Umyte i obrane ze skórek jabłka (skórek nie wyrzucam - robię z nich ocet) ścieramy na tarce o dużych oczkach. Jeśli jabłka słodkie, nie dodaję nawet grama cukru, bo słodycz wzmocnie dodatkowo bakaliami. Bakalie płuczę pod bieżącą wodą a na koniec przepłukuje je jeszcze wrzątkiem, by pozbyć się chemii. Jabłka podsmażam przez dwie minuty. Dodaję bakalie. Mieszam i po chwili dolewam rozbełtaną mąkę ziemniaczaną w niewielkiej ilości zimnej wody. Powstanie pyszny jabłkowy budyń. Mieszam dokładnie,  zestawiam z ognia i studzę.

2. Galaretkę wsypuję do szklanki i zalewam 1/3 szklanki zimnej wody. Mieszam. Kiedy spęcznieję, wstawiam do rondla z bardzo gorącą wodą, by idealnie się rozpuściła

3. Forma, w której piekłam biszkopt ma wymiary 23 cm x 36 cm. Biszkopt wyjęłam, by w niej długo nie leżał i po to by zabezpieczyć brzegi formy, wykładając je folią spożywcza z centymetrową zakładką na spodzie. Wkładam znowu doń biszkopt (podobnie postępujemy z biszkopcikami) i nasączam. Wykładam na biszkopt masę jabłkową, dokładnie zatykając szpary po bokach.

4. Rozcieram kilkoma ruchami twaróg, przy pomocy tłuczka do ziemniaków. W innym naczyniu ubijam dobrze schłodzoną śmietanę. Kiedy jest kremowa, dodaję partiami twaróg i dobrze, ale krótko miksuję. Nie dodaję cukru, bo galaretka jest bardzo słodka, ale próbujcie, jeśli stwierdzicie, że masa ma go za mało, dodajcie maksymalnie płaską łyżkę stołową. Do galaretki dodaję kilka łyżek kremu. Energicznie mieszam i wlewam do masy serowo-śmietanowej. (Galaretka powinna być bardzo ciepła). Krótko i dokładnie miksuję. Wykładam na masę jabłkową, wyrównuję wierzch.

5. Wylewam na ciasto polewę kakaową i posypuję wiórkami. Warto odczekać chociaż dwie godziny, żeby ciasto stężało i pięknie się dawało porcjować. Przed krojeniem nóż można zamoczyć w gorącej wodzie.

Życzę Smacznego!!!
Pozdrawiam Weronika





piątek, 27 grudnia 2013

Tort świąteczny z brzoskwiniami

W. Domogród


Witam serdecznie po Świętach. Wyobrażam sobie, że jesteście bardzo nasyceni wszelakimi specjałami, ale mimo wszystko chciałabym podzielić się przepisem na całkiem łatwy tort, którego można przygotować z okazji zbliżającego się Nowego roku, imienin, urodzin, czy innych jubileuszy.

Składniki na biszkopt



duża prostokątna forma - moja ma wymiary 23cm x 40cm

8 jaj

8 łyżek z brzuszkiem mąki tortowej pszennej

4 łyżki z brzuszkiem mąki ziemniaczanej

1/4 szklanki gorącej wody

3/4 szklanki drobnego cukru lub szklanka cukru pudru

szczypta soli




Składniki do przełożenia tortu



250 gram mascarpone

3-4 brzoskwinie z syropu

0,8 litra śmietany kremówki 30%

2-3 łyżki cukru pudru

słoiczek dżemu wiśniowego najlepiej domowej roboty

1 galaretka brzoskwiniowa lub pomarańczowa

pół galaretki cytrynowej

2 łyżeczki żelatyny

2-3 łyżeczki kakao 

Poncz



szklanka syropu z brzoskwiń

sok z połowy cytryny

2-3 łyżki rumu lub innego alkoholu (opcjonalnie)

2 łyżeczki cukru




Przygotowanie biszkoptu



1. Na spód blachy wykładam papier do pieczenia. Boków formy nie smaruję.

2. Mąki dokładnie mieszam

3. Ubijam białka ze solą na sztywno. Dodaję do ubitych białek, partiami cukier 
i dobrze ubijam na lśniącą bezową masę. Piekarnik nastawiam na 170 stopni C.

4. Do żółtek dodaje bardzo gorącą wodę i bełtam wszystko widelcem. Dodaję masę żółtkową wolniutko do białek, cały czas miksując.

5. Odstawiam robot, dodaję 1/3 mąki przesianej przez sito i dużą płaską łyżką lub płaską łopatką delikatnie i krótko mieszam, dodaję kolejno pozostałą mąkę i ponownie krótko, w miarę dokładnie mieszam. Chodzi o to, że długotrwałe mieszanie uwalnia powietrze z ubitej piany i biszkopt w efekcie jest zbity i mało puszysty.

6. Wylewam do formy. Mniej więcej wyrównuję i wkładam do nagrzanego piekarnika na środkową półkę, grzałka góra-dół, temperatura 170-175 stopni C. Piekę około 35-40 minut.

7. Wystudzony biszkopt kroję na 3 blaty.




Przygotowanie kremu do tortu


1. Galaretkę brzoskwiniową zalewam 1,5 szklankami bardzo gorącej wody i dokładnie mieszam do całkowitego rozpuszczenia. Studzę.

2. Odsączone brzoskwinie kroję w półksiężyce i dzielę na 2 części - jedną, większą do przełożenia i drugą, mniejszą do dekoracji.

3. Rozklejam żelatynę w 3-4 łyżkach zimnej wody. Kiedy spuchnie dolewam jeszcze 2-3 łyżki wody, mieszam i wstawiam do rondelka z gorącą wodą. Dzięki temu żelatyna idealnie się rozpuści.

3. Dobrze schłodzoną śmietanę ubijam. Do ubitej śmietany dodaję serek mascarpone, w dwóch trzech rzutach i chwilę miksuję całość do połączenia składników. Do szklanki z rozpuszczoną żelatyną wkładam 4-5 łyżek ubitej śmietany i energicznie mieszam. Po czym wlewam do miski z ubitą śmietaną i natychmiast miksuję. Nigdy nie wlewam żelatyny bezpośrednio do ubitej śmietany, bo przeważnie źle się to kończy, czyli nieciekawymi grudkami żelatyny. Oczywiście możecie dodać śnieżkę, ja wolę naturalne dodatki bez chemicznych polepszaczy. Dodaję pod koniec cukier puder według uznania, na smak. Dodaję także kilka kropel aromatu pomarańczowego.

4. 1/4 z ilości kremu miksuję z kakao (można dodać rozpuszczonej letniej czekolady)

5. Nasączony skromnie spodni blat smaruję dżemem wiśniowym i daję cienką warstwę czekoladowego kremu. (lepiej najpierw posmarować kremem a nań dać warstwę dżemu - będzie łatwiej)

6. Przykrywam drugim blatem, którego nawilżam ponczem, posypuję przez sito kakao i wykładam mniej więcej połowę białego kremu a na nim układam owoce. Na owocach rozkładam bardzo dobrze gęstniejącą galaretkę brzoskwiniową. Przykrywam wszystko trzecim blatem, którego również nawilżam ponczem.

7. Płaskim nożem na wierzchu tortu przeciągam biały krem a boki smaruję czekoladowym. 
Dekoracja tortu to bardzo przyjemna część. Trzeba się przy tym wyluzować i nie czuć presji, że musi się udać, że w przeciwnym razie, więcej go nie zrobię... Frajda jest wtedy, kiedy coś nie wychodzi, na przykład napis albo jakiś fragment i wszystko wydaje się takie beznadziejne. Wystarczy wszystko dokładnie zamaskować owocami. Posmarować gęstniejącą galaretką i gotowe...

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika




sobota, 14 grudnia 2013

Tort urodzinowy z brzoskwiniami krok po kroku

W. Domogród

Witam Kochani. Podzielę się sprawdzonym przepisem na kolejny tort, tym razem urodzinowy, choć właściwie jego przeznaczenie, zależy od tego, co na nim napiszecie. Może to być przecież świetne ciacho na imieniny, święta,... sylwestrowy długi wieczór, czy rocznicę ślubu.

Składniki




1 biszkopt ciemny z dwóch lub 3 jaj (jesli duże jajka wystarczą dwie sztuki). Przepis na biszkopt z 3 jaj, gdzie zamiast jednej łyżki mąki pszennej daję jedną łyżkę kakao

1 biszkopt z 5 jaj lub z 4 dużych jaj - skorzystaj ze sprawdzonego przepisu

około 0,7 litra śmietany kremówki 30%

6-8 połówek brzoskwiń z syropu

1 pomarańczowa galaretka

pół opakowania cytrynowej galaretki (ja zrobiłam domową z soku z cytryny, cukru do smaku, połowy szklanki wody i dwóch płaskich łyżeczek żelatyny)

2 łyżki cukru pudru do śmietanki 30%

2-3 łyżeczki domowych powideł lub dżemu (lub sprawdzony kupny produkt bez konserwantów)

aromat do śmietanki (polecam pomarańczowy)

2 łyżeczki żelatyny z małym brzuszkiem do utrwalenia śmietanki



Poncz



około 280 ml wody przegotowanej zimnej

sok z połowy cytryny

część syropu z brzoskwiń

1 łyżeczka cukru

2-3 łyżki mocnego alkoholu (opcjonalnie)



Przygotowanie tortu


1. Pieczemy biszkopty. Upiekłam oba na raz w piekarniku w dwóch identycznych formach o średnicy 24 cm, z tym, że mniejszy ciemny biszkopt umieściłam na drugiej półce pod większym jasnym, bo u mnie grzałka z dołu łagodnie działa. Kiedy biszkopt stygnie przygotowuje owoce, krojąc brzoskwinie w półksiężyce
i trzymam je w lodówce.

2. Jasny wystudzony biszkopt kroje tylko na dwa płaty, żeby grubością były zbliżone do ciemnego biszkoptu. Rozpuszczam galaretkę pomarańczową w połowie szklanki syropu z brzoskwiń oraz żelatynę w niewielkiej ilości wody, którą dodam później do śmietanki. Można też od razu rozpuścić żelatynę w odrobinie wody do przezroczystej cytrynowej galaretki, potrzebnej do glazurowania owoców dekorujących wierzch. Dzięki temu brzoskwinie będą wyglądać świeżo i lśniąco. Szklanki z żelatyną trzymamy w rondelku z gorącą wodą. Ważne: Żelatyna do śmietanki, w momencie użycia powinna być dobrze ciepła, by idealnie rozpuściła się w kremie, bez brzydkiego efektu gruzełkowatej galaretki (pokazuję i objaśniam na filmie)

3. Na paterze, najlepiej obrotowej układam jeden z jasnych płatów. Nasączam 
i smaruję powidłami. Odstawiam i ubijam schłodzoną śmietankę. Dodaję ostrożnie cukier, bo cukier cukrowi nie równy a ja i myślę, że Wy także, nie lubicie przesłodzonych kremów ani ciast. Kilka łyżek ubitej śmietany wkładam do szklanki z żelatyną i energicznie mieszam. Dodaję do śmietanki i króciutko, ale zdecydowanie miksuję. Krem gotowy. Nie chowam go do lodówki, bo roboty sporo, więc nie zależy mi, żeby tak szybko żelował na ptasie mleczko. Nawet, jak nieco stężeje, włożę go na bardzo króciutko do delikatnie ciepłego piekarnika lub postawię na chwilę koło grzejnika, żeby był aksamitny i gotowy do pracy. Galaretkę pomarańczową łączę ze szklanką syropu z brzoskwiń i stawiam naczynie w zimnej wodzie, by łatwo stężała.

4. Układam na warstwie powideł 1/4 ilości z całego kremu i przykrywam ciemnym ciastem. Nasączam kakaowy biszkopt i smaruje cienko bitą śmietaną. Na to kładę rozdrobnione brzoskwinie i wypełniam je pomarańczową galaretką.

W. Domogród

W. Domogród



5. Nasączam ostatni jasny płat biszkoptu i ostrożnie układam na owocach z galaretką.


6. Pokrywam cały tort - wierzch i boki cienką warstwą kremu i charakterystycznym tortowym wzorem robię zawijasy na bokach i dwie obwódki na torcie, pomiędzy którymi, na obrzeżu układam półksiężyce z brzoskwiń. Nakładam na nie cieniutką warstwę przeźroczystej mocniejszej cytrynowej galaretki. Środkowa wolną część przeznaczam na napis. Więcej moich tortów zobaczysz na playliście

Ważne: W przypadku tortów pokrywanych bitą śmietaną napisy przygotowywane z lukru, zwłaszcza kolorowego, czyli przygotowanego z cukru pudru, barwnika i na przykład soku z cytryny, czy wody będą się rozpływać i plamić. Dlatego, jak widzicie na zdjęciu powyżej do napisu rozpuściłam trochę czekolady. Czekolada będzie lśniła, ale trzeba ją temperować, czyli w misce na przykład szklanej w ciepłej kąpieli, zdecydowanie korzystnie od gorącej kąpieli - co jakiś czas unosimy miskę, mieszamy roztopioną czekoladę, rozmazujemy packą lub łyżką po szkle, nieco ją studząc. Potem znowu wkładamy do ciepłej wody... Tak robię 3, 4 razy i potem z czekoladą bardzo łatwo się pracuje.


W tym szczególnym przypadku dedykowany jest uroczej Ewie, która właśnie dzisiaj wiwatuje 12 rocznicę urodzin. Pozdrawiam Ewę i wszystkich, świętujących dzisiaj swoje jubileusze.

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika



środa, 27 listopada 2013

Tiramisu z kremem bez jaj. Pychota!!!

Kiedy piszę tego posta, tiramisu własnie się kończy a szkoda... Pyszny deser, idealny na jesienno-zimowe smutkina niedzielę lub święta.

W. Domogród

Przygotowałam go inaczej niż wymagałby tego oryginalny przepis, ale zapewniam, że  w smaku nie gorszy... Upiekłam prostokątny biszkopt z 5 jaj w formie 38 cm x 20 cm. Można też upiec dwa biszkopty, ale po co robić sobie dwa razy robotę. Jeśli chcecie użyjcie mniejszej formy tiramisu będzie wyższe. Biszkopt przekroiłam w poprzek na pół. Każdą połowę podzieliłam na dwa płaty i tak zrobiłam z nich dwa całkiem spore placki tiramisu.

Składniki


W. Domogród


biszkopt z 5 jaj (wykorzystaj zdrowy przepis na biszkopt bez proszku do pieczenia)

250 gram serka mascarpone

250 gram serka ricotta

250 ml śmietany kremówki 30% do ubicia

150 ml śmietany 30% do rozpuszczenia czekolady

1 tabliczka białej czekolady

kakao sypkie do posypywania


Poncz

szklanka mocnego zimnego naparu z prawdziwej kawy, osłodzonej 2 łyżeczkami cukru plus 30 ml mocnego alkoholu 



Przygotowanie:


1. Dzielę biszkopt na płaty (u mnie 4 płaty po dwa na jedno ciasto)

2. Do rondelka wlewam śmietanę. Kruszę czekoladę i wrzucam ją do śmietany. Wstawiam rondelek do drugiego rondla z gorącą wodą i na niedużym ogniu, w kąpieli wodnej rozpuszczam czekoladę. Mieszam. Kiedy masa gładka, wyłączam płomień.

3. Ubijam pozostałą kremówkę. Wybieram śmietankę 30%, bo z niej nie robi się tak szybko masło, jak z tej 36%. Do sztywnej śmietanki dodaję 1 kopiastą łyżkę cukru pudru. W razie potrzeby można masę kremową dosłodzić. Dodaję ricottę, mascarpone i chwilkę miksuję, tylko do połączenia. Do delikatnie ciepłej, ale nie gorącej roztopionej czekolady w śmietance, dodaję kilka łyżek masy 
serowo-śmietanowej. Mieszam energicznie i dodaję do całości. Dokładnie, ale krótko miksuję. Masę można wstawić do lodówki, choć nie ma potrzeby, bo jest dosyć gęsta a po chwili zgęstnieje jeszcze bardziej.

W. Domogród

4. Nasączam spodni blat. Posypuję go kakao (przez sito) i wykładam na to kilka łyżek kremu.
Rozprowadzam, znowu posypuję kakao. Nasączam drugi płat i przykrywam nim pierwszy. Po całym cieście smaruję kremem. Jeśli nie chcesz lub nie masz czasu, by go dekorować, wystarczy całość ponownie posypać kakao i gotowe. Tak samo postępuję z drugim ciastem i wkładam do lodówki. Tiramisu powinno chociaż godzinkę, stężeć i odpocząć w chłodzie. 

Życzę udanych wypieków
Pozdrawiam Weronika.

Google+ Followers

Popularne przepisy

Odszukaj.com - przepisy kulinarne