sobota, 21 października 2017

Makaron domowy najlepszy jak zrobić

Witam Kochani! Może uda mi się namówić Was na pyszny makaron-taki do rosołu czy innej zupy. Od czasu do czasu, warto przecież zjeść coś wyjątkowego... W sklepach spory wybór maszynek do  makaronu, więc do dzieła a też od biedy można ciasto posiekać nożem.




Polecam wydajny przepis na 8-10 porcji LINK do filmu

Składniki




3 jajka spore o wadze 200 g

300 g mąki pszennej uniwersalnej (ok. 480 ml)

ciut mąki do podsypywania




Przygotowanie

Link do przygotowania na filmie


Jajka roztrzepuję dość dobrze widelcem i dodaję do mąki. Mieszam i wyrabiam do momentu aż składniki dokładnie się połączą a ciasto wygląda na jednolite. Odstawiam ciasto na 3-5 minut-można go nakryć talerzem, dzięki temu stanie się bardziej gładkie, elastyczne, co spowoduje łatwe wałkowanie.

Ciasto dzielę na 4 kawałki. Każdy formuję na w miarę kształtny grubszy i okrągły placek o średnicy ok. 10-12 cm. Wałkuję kolejno placki - te które czekają wkładam do miski i przykrywam talerzem, żeby nie obeschły. W trakcie wałkowania podsypuję niewielką ilością mąki tak dla ułatwienia i po to, żeby ciasto się nie kleiło. Z tych proporcji ciasto jest idealne-dobrze się wałkuje i nie przywiera, dlatego rzadko się podsypuje.

Moja rada przy wałkowaniu: na początku nacisk wałka jest na cały placek, bo jest gruby a po powiększeniu, kiedy jest już cieńszy staramy się wałkować od połowy placka ku obrzeżom, omijając środek. Dzięki temu placek się nie deformuje i równo rozciąga.

Placek na makaron do rosołu powinien być dość cienki, mniej więcej milimetrowy. Wyszły mi z tej porcji 4 placki o średnicy około 40 cm. Placki układam na płótnie do obeschnięcia, ale z wyczuciem, żeby nie przeschły za nadto, co sprawi, ze ciasto i kluski mogą się łamać. Pamiętam przy tym, żeby placki przerzucić kilka razy z jednej strony na drugą. Moje wylegiwały się prawie godzinę, ale dzięki temu skromnie posypuje się mąką przed pokrojeniem w wygodne pasy.








Placki pokrojone w pasy, lekko oprószone mąką kroję wygodnie maszynką. Makaron można suszyć i przechowywać najlepiej w szczelnym pojemniku w ciemnym chłodnym miejscu.

Makaron domowy jest delikatny, dlatego krótko gotuję w dużym garnku pięciolitrowym. Wsypuję na osolony wrzątek nie na raz, ale partiami i dość szybko. Mieszam. Kiedy wypłynie, gotuję kilka, kilkanaście sekund i natychmiast odcedzam. Makaron z przeznaczeniem na rosół hartuję, czyli dwukrotnie zalewam zimną wodą, mieszam i osączam. Krótkie gotowanie i hartowanie sprawi, że makaron nie skleja się, ma ładny kolor, smak i zachowuje jędrność.

Polecam przepis na rosół LINK

Życzę smacznego!
Pozdrawiam Weronika

wtorek, 17 października 2017

Kotlety Mielone smaczne, szybkie bez panierki, bułki i jajek

Witam Kochani!. Dzisiaj polecam prosty przepis na pyszne mielone bez dodatków typu bułka czy jajko. Idealne kotlety do drugich dań lub jako hamburger. Polecam!


Do kotletów polecam żurawinę PRZEPIS 


Składniki na około 7-8 kotletów




około 0,5 kg mielonego mięsa wołowego, wieprzowego lub jagnięcego

1 średnia cebula

1 spory ząbek czosnku

sól, pieprz, majeranek

1-2 łyżki tłuszczu do smażenia



Przygotowanie


LINK do przygotowania na filmie



Posiekaną na drobno cebulę podsmażam n niewielkiej ilości tłuszczu. Kiedy się zeszkli, nieco zrumieni dodaję majeranek i na sam koniec posiekany czosnek. Z czosnkiem chwilę podsmażam, żeby się nie przypalił i zaraz całość dodaję do mięsa mielonego. Patelkę popłukuję ciepłą wodą z czajnika - około pół szklanki (125 ml) - i wlewam także do mielonego. Oprószam całość solą, pieprzem i dość dokładnie wyrabiam.

Formuję z masy mięsnej kotlety bardziej płaskie, żeby je szybciej usmażyć.


Układam kotlety na patelni,  każdy kolejno na rozgrzany tłuszcz (jeśli mięso było bardzo tłuste można je smażyć bez tłuszczu). Smażę, jak każde mielone mniej więcej 5 minut z każdej strony. Pod koniec dodaję mały chlust letniej wody, która odklei z patelki smakowitości zamieniając w sos a ten z kolei wróci do kotletów, sprawiając, ze będą mieć ładniejszy kolor i jeszcze lepszy smak.

Polecam podobne przepisy LINK

Życzę smacznego!
Pozdrawiam Weronika

czwartek, 12 października 2017

Dżem z Żurawiny Recepta na dłuższe życie

Witam Kochani! Dżem żurawinowy ma same zalety - pysznie smakuje i leczy.  Mały dodatek do mięsa lub do sera uczyni je dużo lżejszymi. Żurawina wspomaga  serce, oczyszcza naczynia krwionośne ze złogów, reguluje ciśnienie... Dodam jeszcze, że dobrze sobie radzi zamiast keczupu czy musztardy.


Żurawina to świetny dodatek do naleśników, ciężkich tortów i deserów. Dodaję na pół kilograma owoców szklankę cukru trzcinowego i moim zdaniem jest to akuratna proporcja. Ocenę oczywiście zostawiam Wam Kochani a przepis polecam na zdrowie!

Przepis na około 800-900 ml dżemu (4-5 słoików np: po musztardzie)




0,5  kg żurawiny

250 ml cukru (1 szklanka)

125 ml wody (pół szklanki)

2 spore jabłka niekwaśne lub gruszki

2-3 łyżki soku z cytryny





Przygotowanie


LINK do przygotowania na filmie 



Do garnka wsypuję cukier i wlewam wodę. Podgrzewam mieszając do rozpuszczenia cukru i dodaję opłukaną, osączoną żurawinę. Gotuję około 20-30 minut pod przykryciem (żurawina strzela i pryska!) na niewielkim grzaniu. Po przestudzeniu miksuję mniej więcej na bardziej rozdrobnioną masę.

Obrane jabłka bez gniazd nasiennych miksuję na papkę. Dodaję do żurawiny jabłka i sok z cytryny. Sok z cytryny tak jak cukier wzmocni i utrwali kolor. Mieszam dokładnie i wstawiam na ponowne grzanie. Dżem z tych proporcji nie wymaga zagęszczania - ma sporo pektyn - ani odparowania. Często mieszam w trakcie podgrzewania i wspomagam się pokrywką, bo masa jest dość wybuchowa i pluje. Wystarczy około 10-15 minut podgrzewania a masa zrobi się szklista i bardziej klarowna.

Wkładam gorący dżem do wygrzanych słoików. Dokładnie zakręcam i odwracam do góry dnem najlepiej do wystudzenia. Odwracam i sprawdzam - jeśli zakrętki są wklęsłe, wstawiam słoiki w chłodne, ciemne miejsce.

Życzę bogatej spiżarni!
Pozdrawiam Weronika

wtorek, 10 października 2017

Dżem z pomarańczy plus dżem z dyni i pomarańczy

Witam Kochani. Polecam prosty sposób na dwa dżemy za jednym zamachem.



Dżem z dyni zrobiłam na bazie dżemu pomarańczowego, dzięki temu zniwelował się jego dość mdły smak, gdyby przygotować go bez kwaśnych bardziej aromatycznych dodatków.

Składniki na dżem z pomarańczy i dyni (ogółem około 4 litrów)



2 kg pomarańczy

0,5 kg cytryn (miałam ciut mniej) (cytryny oprócz kwasowości mają właściwości żelujące)

1 nieduża dynia około 1,5 kg


Syrop na dżem z pomarańczy

około 1 kg cukru plus 375 ml wody (1,5 szklanki)


dodatkowo:

1 szklanka cukru (250 ml), którą dodaję do zmiksowanej masy dyniowej)


Przygotowanie


LINK do przygotowania na filmie


Wyszorowane i opłukane cytrusy kroję na pół i wyciskam sok. Z pomarańczy uzyskałam około 600 ml soku a z cytryn 250 ml. Wstawiam sok do lodówki, bo przyda mi się dopiero następnego dnia do dżemu z pomarańczy i siłą rzeczy do dżemu z dyni.






Połówki cytrusów rozdrabniam na mniejsze kawałki i wrzucam do garnka. Zalewam wodą i doprowadzam do wrzenia. Gotuję około 3-5 minut. Odcedzam na sicie i studzę. Dzięki temu cytrusy stracą sporo goryczy i dżem będzie smaczniejszy. Wystudzone cytrusy kroję na drobniejsze kawałki i wrzucam do garnka. Do osobnego garnka wsypuję kilo cukru. Zalewam go 1,5 szklanki wody. Mieszam i podgrzewam do rozpuszczenia na jednolity syrop. Wlewam syrop do cytrusów i gotuję całość do miękkości około godziny, często mieszając na niewielkim grzaniu. Odstawiam garnek z cytrusami do jutra, żeby masa zrobiła się lśniąca, bardziej klarowna.



Umytą dynię kroję na 4 i ostrymi brzegami łyżki wydrążam miąższ wraz z nasionami. Twarde części rozdrabniam na kostkę i wrzucam do drugiego garnka. Dodaję niewielką ilość wody, około 100 ml i gotuję dynię do miękkości kilkanaście minut, mieszając co jakiś czas. Po wystudzeniu dynię miksuję lub robię to na drugi dzień.

Następnego dnia miksuję masę  z dyni i dodaję cukier. Podgrzewam i mieszam często razem z cukrem. Masę z pomarańczy również miksuję i dodaję 1/3 do masy dyniowej. Pora na dodanie soków cytrusowych. 2/3 soku pomarańczowego i 2/3 cytrusowego dodaję do masy pomarańczowej a pozostały sok jeden i drugi do masy dyniowej. Obie masy mieszam, podgrzewam jeszcze około 15 minut. W międzyczasie wygrzewam słoiki i zakrętki w piekarniku w temperaturze 140 stopni C przez kilka minut. Warto zrobić próbkę gęstości dżemu - na zimny talerz położyć po łyżeczce jednego i drugiego dżemu, wstawić po chwili do lodówki i po kolejnej chwili sprawdzić czy konsystencja nam odpowiada. Gorący dżem nakładam do gorących słoików i dobrze zamykam zakrętki. Dżem można dla pewności pasteryzować np: w piekarniku prze 20 min. w temp. 140 stopni C. a potem wyjąć, kiedy w nim wystygną (kiedy stygną drzwi piekarnika trzeba uchylić).  Po wystudzeniu słoiki wstawiam w ciemne i chłodne miejsce.

Życzę bogatej spiżarni!
Pozdrawiam Weronika

czwartek, 5 października 2017

Biszkopt Puszek ze Śliwkami bez spulchniaczy

Witam Kochani! Zachęcam do pieczenia biszkoptów, bo to jedne z najdelikatniejszych, pysznych ciast bez użycia tłuszczu i proszków do pieczenia. Wbrew obiegowym opiniom są to ciasta łatwe i szybkie do przygotowania.



Składniki na formę o średnicy ok. 26-28 cm


Użyłam tortownicy o średnicy 24 cm, ale moim zdaniem lepiej użyć większej, bo ciasto szybciej się piecze i nie ma ryzyka, że może uciec z formy.

około 70 dag śliwek (dojrzałe, umyte bez pestek
5 jaj
150 g cukru drobnego (200 ml)
100 g mąki krupczatki lub tortowej pszennej (140 ml lub 5 łyżek z brzuszkiem)
2 łyżki z brzuszkiem mąki ziemniaczanej
2 łyżki soku z cytryny
trochę startej skórki z cytryny
szczypta soli
około 1 łyżka mąki pszennej do posypania surowego ciasta przed wyłożeniem śliwek
ciut cukru do posypania śliwek przed pieczeniem
ciut cukru pudru do posypania ciasta, kiedy przestygnie

Przygotowanie




Mąkę pszenną mieszam z ziemniaczaną. W osobnej sporej misie ubijam białka ze szczyptą soli na sztywno (w białkach nie może znaleźć się nawet najmniejsza odrobina żółtka, bo się nie ubiją). Dodaję partiami cukier, za każdym razem chwilę miksuję całość aż masa zgęstnieje i zrobi się taka lekko lśniąca. Ścieram do piany skórkę z cytryny na drobniejszych oczkach. W drugiej misce z żółtkami mieszam z nimi sok z cytryny tak mniej więcej do połączenia i zaraz dodaję do ubitej piany. Nastawiam piekarnik na 170 stopni C, grzałka góra-dół. Krótko miksuję pianę z żółtkami tylko do połączenia i odstawiam robot. Dodaję do masy przez sito wymieszane mąki w dwóch etapach - za każdym razem ostrożnie mieszam dużą łyżką jak najkrócej, mniej więcej do połączenia. 


Wlewam ciasto do wysmarowanej formy. Posypuję wierzch ciasta mąką i wykładam połówki śliwek skórką do dołu. Doradzam trochę luźniej ułożyć owoce niż u mnie, żeby ciasto miało nieco swobody. Posypuje śliwki cukrem i wstawiam do nagrzanego piekarnika na ok. 40 minut. 


Trzeba sprawdzać patyczkiem-jeśli nie ma na nim surowego ciasta to znak, że biszkopt gotowy do wyjęcia. Jeśli forma większa ciasto jest niższe i może piec się krócej. Po wyjęciu zaraz możecie rzucić formę na deskę, nie zaszkodzi. Sprawdziłam.

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika

poniedziałek, 2 października 2017

Pyszna surówka z pora kapusty i marchewki

Witam serdecznie. Dzisiaj dołączam obiecany przepis na prostą bardzo smaczną surówkę, którą ostatnio podałam do fileta z kurczaka. Można ją komponować z kapustą słodką lub kiszoną.



Składniki na 4 porcje


2/3 sporego pora (dolna część)
30-40 dag kapusty białej lub kiszonej
1 spora marchew

Sos do surówki

3-4 łyżki śmietany chudej 12% lub jogurtu gęstego
3-4 łyżki oleju (u mnie olej lniany tłoczony, filtrowany na zimno, nierafinowany)
1 łyżeczka cukru lub miodu
sól, pieprz do smaku

Przygotowanie sosu: Wszystkie składniki mieszam na jednolitą masę.

Przygotowanie



Umyte warzywa rozdrabniam - kapustę szatkuję na cieniutkie paseczki, marchew ścieram na średnich oczkach tarki a pora dzielę wzdłuż na cztery i siekam nożem na drobno (pora najlepiej rozciąć najpierw na pół nie rozcinając główki od strony korzeni, co ułatwi mycie i krojenie. Warzywa wstępnie mieszam i dodaję sos. Mieszam i gotowe!

Życzę smacznego!
Pozdrawiam Weronika

piątek, 29 września 2017

Filet z Kurczaka pyszny bez panierki szybko do obiadu

Witam Kochani! Dzisiaj proponuję co nieco dla zapracowanych - szybki zdrowszy kotlet bez buły, mąki i podobnych pochłaniaczy tłuszczu. W ogóle tłuszczu niewiele a smak super i mięso soczyste. Polecam!



Dodaj napis


Składniki


około 60 dag fileta na 3-4 porcje ( u mnie spora połówka piersi z kurczaka)
łyżka masła klarowanego, smalcu lub kilka łyżek oleju do smażenia wg uznania
proste przyprawy: sól, pieprz, ciut majeranku
około 50 ml wina czerwonego (u mnie śliwkowe, ale może być białe lub zwykła woda)
dodatkowo ciut wody w trakcie smażenia

Przygotowanie 



LINK do przygotowania na filmie




Umyte osączone, pokrojone w plastry mięso oprószam, solą, pieprzem, roztartym majerankiem i zostawiam na 20-30 minut.

Rozgrzewam tłuszcz na patelni i układam kolejno kawałki mięsa. Tłuszcz dodaję tylko raz na początku smażenia. Kiedy mięso po bokach ciut zbieleje i się nieco podrumieni, dodaję wino. Zrobi się nieco piany wokół, która to szybko odparuje razem z alkoholem. Zostanie po winie ładny kolor i smak. Obracam mięso na druga stronę. Podlewam niewielką ilością wody, by odkleić smakowitości z patelni, których sporo wchłoną kotlety. To co pozostanie na patelni jest bardzo dobrą bazą do przygotowania sosu. Wystarczy wlać trochę wody, wymieszać i na minimalnym grzaniu dodać kilka łyżek np:chudej śmietany, sól, pieprz do smaku. Wymieszać i gotowe. Pychota!

Życzę smacznego!
Pozdrawiam Weronika

Google+ Followers

Popularne przepisy

Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...