Mięso kroję wzdłuż, jeśli jest zbyt grube a cienkie zostawiam takie jakie są. Ogólnie dzielę na kawałki nie za duże, niemałe - polędwiczki od piersi najlepiej odkroić i już nie dzielić na mniejsze, bo nawet grubsze są na tyle delikatne, ze szybko dochodzą podczas pieczenia. Mięso oprószam na desce z jednej strony solą i przyprawami oraz delikatnie smaruje olejem a raczej dotykam pędzlem ruchem nieposuwistym. Układam mięso przyprawioną częścią do spodu (jedna warstwa w odpowiednio dobranym naczyniu pod względem wielkości. Oprószam szczypta soli i przyprawami oraz smaruję olejem. Można na 10-15 minut odstawić mięso, by przeszło przyprawami -ja akurat po kilku minutach zaraz wstawiłam mięso bez przykrycia do nagrzanego piekarnika do 180 stopni C.: przez pierwsze 15 minut piekę ok. 15 minut na funkcji grzałka góra-dół a kolejne 15 minut piekę na funkcji grilla do lekkiego zrumienienia.
Witam Kochani! W sezonie na młodą kapustę warto robić gołąbki. Polecam nieco inny przepis z filetem z kurczaka. Danie jest smakowite a przy tym lżejsze dla żołądka.
Składniki na ok. 10-11 gołąbków
1 średnia kapusta młoda
ok. 60 dag mięsa drobiowego- np: filet z kurczaka lub indyka
Kapustę trzeba obrać z wierzchnich mało smacznych liści. Wokół głąba kapusty wyciąć stożek prowadząc nóż od dołu kapusty nieco dalej od głąba, by po obróbce cieplnej liście łatwo oddzielić. Kapustę wkładam do zagotowanej przed chwilą wody na ok. 10 minut, by liście odpowiednio zmiękły. Po tym czasie odcedzam kapustę na sicie.
Podsmażam krótko na rozgrzanym tłuszczu posiekaną drobno cebulę. Dodaję trochę przypraw i pieczarki pokrojone w drobną kostkę. Oprószam całość delikatnie solą i mieszam. Po 2-3 minutach pieczarki miękną i wtedy pod koniec pora na starty czosnek. Ponownie mieszam, króciutko podsmażam i zaraz zestawiam z grzania do wystudzenia.
Mięso siekam nożem na drobniejsze kawałeczki, ale jak wolicie możecie skorzystać z robota. Przyprawiam mięso solą i resztą przypraw. Dodaję do mięsa przestudzone pieczarki i mieszam całość.
Rozdzielam liście kapusty i cieniuje nożem zgrubienia na środku liścia, dzięki temu zwijanie liści będzie dużo łatwiejsze.
Układam porcję farszu na początku liścia i robię jeden obrót rolujący. Po czym boki liścia zaginam do środka, co zablokuje ucieczkę soków, jak i farszu. Dalej roluję do końca. Każdą taką roladkę zwaną gołąbkiem układam końcowym zwinięciem do spodu naczynia żaroodpornego. Dobrze też, gdy gołąbki są dość ciasno ułożone w naczyniu.
Przygotowanie sosu: Bardzo prosty sposób: Masło topię na patelni. Dodaję 2 łyżki z brzuszkiem mąki pszennej i mieszam aż masło połączy się z masłem i zaraz dodaję etapami porcję rosołu, za każdym razem mieszając mniej więcej do połączenia na taki rzadki krem. Na koniec dodaję koperek, trochę takiej przyprawy magicznej -"Maggy ". Gdyby sos wyszedł nieco gęsty wystarczy dodać ciut rosołu lub wody. II sposób jeszcze łatwiejszy do przygotowania sosu: zagotować rosół, zagęścić rozbełtaną mąką w niewielkiej ilości zimnej wody i dodać masło, koperek. Sos można podbarwić wywarem grzybowym lub ziołami lub dodatkiem kolorowych warzyw: marchewka papryka czy pomidor.
Zalewam gołąbki w naczyniu przygotowanym sosem i wstawiam do nagrzanego piekarnika do temperatury 180 stopni C. (funkcja grzałka góra-dół). Piekę ok. 40-45 minut, kontrolując pod koniec, by się nadto nie zrumieniły. Pod koniec pieczenia można pokropić wierzch niewielką ilością stopionego masła, by był ładniej przyrumieniony. Pychotka! Polecam!
Mięso, cebule rozdrabniam i przepuszczam dwukrotnie przez maszynkę do mielenia. Nastawiam piekarnik na 180 stopni C. Dodaje pozostałe składniki i dokładnie mieszam aż masa zgęstnieje.
Wkładam do wysmarowanych foremek o wymiarach 20 cm x 9 cm. Mięso uklepuję i wyrównuje. Smaruję niewielką ilością oleju. Wkładam do rozgrzanego do 180 stopni C. piekarnika na ok. 35-40 minut.
Witam Kochani! Dzisiaj podzielę się sprawdzonym sposobem na filety z kurczaka. Marynata w gruncie rzeczy prosta, naturalna ze świeżym tymiankiem i zsiadłym mlekiem. Marynata sprawdzi się doskonale do innego mięsa. Polecam!
Marynata na jedną dużą podwójną pierś
około 150 ml mleka zsiadłego, kefiru lub maślanki
1 łyżeczka musztardy
1 łyżka octu balsamicznego
1-2 łyżki keczupu lub łyżeczka miodu
1 łyżka oleju
łyżeczka posiekanego świeżego tymianku
1 ząbek posiekanego czosnku
po szczypcie ziół prowansalskich suchych, ostrej i słodkiej papryki
około 4 -5 g soli na 1 kg mięsa ( u mnie nieco mniej niż płaska łyżeczka)
Z podanych składników przygotowuje marynatę i obtaczam w niej każdy kawałek porcjowanego mięsa. Wkładam mięso do lodówki na minimum 2-3 godziny, jesli to drobiowe, ale będzie jeszcze lepsze, kiedy zostawimy w marynacie do następnego dnia. Mięso wieprzowe, jak karkówka, wołowina niech się kruszy minimum całą noc do 24 godzin.
Grilluję około 3-4 minuty z każdej strony do zrumienienia na węglach dobrze rozpalonych-powinny być bardzo jasne, jakby spopielone. Wtedy jest idealna temperatura. W trakcie można mięso polać resztkami marynaty lub opryskiwać wodą. Niczym mięsa nie polewałam. Wyszło super. Staram się nie przedłużać czasu opiekania, bo nawet najlepsza marynata nie poradzi sobie z nadmiernym osuszaniem i ze smacznego mięsa zrobi się niesmaczna podeszwa.