Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowe pieczywo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowe pieczywo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 lutego 2017

Chleb na zakwasie jak zrobić?

Witam kochani! Ten post polecam Tym z Was, którzy by chętnie upiekli swój pierwszy tradycyjny chleb na zakwasie. Od razu dodam, że na młodym zakwasie chleb nie rośnie tak szybko, jak na dojrzałym. Mimo to, jak widać poniżej jest to możliwe tylko trzeba dać mu więcej czasu. Zróbcie ze mną pierwszy zakwas i chleb. Część świeżego zakwasu zużywamy na bieżąco a część przechowujemy, by potem móc go dodać do kolejnego nowego zakwasu, budując jego bogatszą florę bakteryjną. Skrótowy instruktaż na filmie LINK



Dodam jeszcze. że jak na chleb na świeżym zakwasie, wygląda bardzo dobrze - jest pulchny, bardzo smaczny, długo świeży a z ziarnami po prostu pychota.




Do chleba na zakwasie potrzebujemy żytni zakwas, więc do roboty: Nawiasem pisząc taki zakwas wykorzystuję także do żurku i innych zup.


Przepis na około 0,9 litra zakwasu 


słoik czysty o poj. ok. 1 L

około 4 łyżki z brzuszkiem mąki razowej żytniej typ 2000

około 4 łyżki mąki żytniej chlebowej zytniej typ 720

około 750 ml letniej przegotowanej wody

kilka okruchów chleba na zakwasie

dodatkowo: mieszadło najlepiej drewniane


Przygotowanie zakwasu

Zakwas robię przez 5-6 dni. Staram się, by słoik z mieszanką mąk i wody miał optymalną temperaturę do fermentacji- ok. 23-25 stopni C, dlatego po dodaniu dziennej pożywki stawiam go blisko grzejnika. Co jakiś czas mieszam zawartość. Słoika szczelnie nie zakręcam, by gazy uchodziły swobodnie w czasie fermentacji, jak przy winie. Przykrywam czystą ściereczką lu płatem papierowego ręcznika zaciągniętego gumką na gwincie. Papier warto podziurkować.

I dzień

Do słoika wsypuję okruchy chleba. Mieszam z odrobiną wody. Dodaję po łyżce mąki jednej i drugiej i resztę wody (ok. 200 ml letniej wody). Mieszam. Przykrywam płatem ręcznika i gumką. Stawiam przy grzejniku. 2-3 razy dziennie mieszam.

II dzień

Wsypuję po łyżce jednej i drugiej mąki. Dodaję porcję wody. Mieszam. Przykrywam, jak w 1 dniu i odstawiam w ciepłe miejsce. 2-3 razy dziennie mieszam.

III i IV dzień

Postępuję, jak w 2 dniu.

V dzień

Jeśli zakwas pracuje prawidłowo zostawiam go jeszcze do jutra do dalszej fermentacji. W razie, gdy jest bardzo gęsty. dodaję ciut wody i dokładnie mieszam.

VI dzień

Kolejnego dnia próbuję zakwas. Powinien być wyraźnie kwaskowy i mieć świeży ładny zapach. Mieszam ponownie całość i wlewam do niedużych słoiczków o poj. około 200-220 ml. Będą to takie wygodne porcje do pieczenia chleba albo do żuru. Szczelnie zakręcam każdy i wstawiam w chłodne, ciemne miejsce. Zakwas można długo przechowywać, bo w zimnym otoczeniu bakterie są uśpione. Nic się nie psuje ani nie syczy. Dopiero w cieple ożywia się i buzuje. Można, by rzec, że jest jak wino: im starszy tym lepszy. Mimo to jestem zdania, że nie potrzebujemy w domu ogromnych zapasów a jedynie skutecznego zakwasu, którego można zrobić co kilka miesięcy a niewielką ilość starszych porcji zachować jako starter


Jeden ze słoików zostawiam do wypieku chleba, którego widzicie pow. na zdjęciu. Zanim jednak wyrobię ciasto chlebowe na około 6 godzin przed rozrobię zaczyn:

Zaczyn 

około 220 g zakwasu
1 łyżka z brzuszkiem mąki chlebowej żytniej typ 720 (około 30-40 g)
1 łyżka z brzuszkiem mąki razowej typ 2000
1 łyżka otrąb owsianych
około 50 ml ciepłej lub letniej wody


Wszystkie składniki mieszam w misce odpowiedniej wielkości, by było miejsce do wyrastania i odstawiam w ciepłe miejsce na kilka godzin pod przykryciem lub zostawiam na noc w temperaturze pokojowej.

Przepis na chleb na zakwasie o wadze około 1, 2 kg

220 g mąki razowej żytniej typ 2000
220 g mąki żytniej chlebowej typ 720
około 50 g otręby owsiane
około 380 g zaczynu
około 150 g ziaren sparzonych  - u mnie słonecznik, siemię lniane, sezam, czarnuszka
około 400-500 ml wody ciepłej
14-15 g soli

forma do wypieku ceramiczna wysmarowana tłuszczem. Wymiary: 30 cm x 20 cm


Przygotowanie chleba
Przepis na filmie LINK

Mieszam mąki, sól, otręby, ziarna (ziarna opłukuję na gęstym sicie wodą bieżącą a potem wrzątkiem i przestudzone dodaje do mąki). Dodaję wyrośnięty zaczyn i tyle wody, by zarobić ciasto nietępe i nierzadkie. Kawałek surowego ciasta można przechować w słoiku w lodówce i dodać do kolejnego surowego chleba.  Kilka minut wyrabiam ciasto ręcznie, łyżką albo robotem. Wkładam do wysmarowanej ogrzanej formy. Stawiam w cieple na pół dnia pod przykryciem, bo lepiej rośnie.






Piekarnik rozgrzewam do 215 stopni C., grzałka góra-dół.

Tuż przed pieczeniem wierzch wyrośniętego ciasta smaruję ciepłą wodą, żeby chleb zbytnio nie przesechł w piekarniku. Piekę około 45 minut.

Po wyjęciu zostawiam chleb na 10-15 minut w formie. Jeszcze dość ciepły chleb wyjmuję z formy i odwracam spodem do góry, żeby odparował.

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika

środa, 5 października 2016

Chleb z ziarnem najsmaczniejszy jak łatwo zrobić

Witam Kochani. Dzisiaj podzielę się moim przepisem na prosty, chrupiący chleb pełen prawdziwej treści. Pewnie irytuje Was często sklepowe pieczywo posypane ziarnem, którego w środku tak mało, ze nawet nie na lekarstwo...






Składniki na dwa nieduże bochenki o wadze około 40 dag


1/2 kg mąki uniwersalnej lub wyższy typ do 650 - powyżej tego typu chleb jest mniej spójny

około 250-270 ml wody ciepłej lub tyle, żeby ciasto na chleb było gęściejsze, ale miękkie

1.5 łyżeczki soli

2 łyżeczki cukru

około 30 g drożdży świeżych

4 łyżki nasion lnu

2 łyżki nasion słonecznika

1,5 łyżki nasion czarnuszki

1,5 łyżki ziaren sezamu

3 łyżki oleju lub łyżka z brzuszkiem masła


Przygotowanie chleba



LINK do przygotowania na filmie


Mąkę mieszam ze solą.

Ziarna opłukuję na gęstym sicie wrzątkiem a potem ciepłą wodą

Łączę ziarna z mąką. Po środku robię dołek, do którego wsypuję pokruszone drożdże. Drożdże posypuję 2 łyżeczkami cukru i zalewam około 1/4 szklanki ciepłej wody. Czekam kilka minut aż urosną-powinna się pojawić puszysta pianka.



Dodaję do ciasta olej, około 3/4 szklanki ciepłej wody i wyrabiam kilka minut. Odstawiam ciasto pod przykryciem do wyrośnięcia na godzinę a najlepiej na dłużej.






Po wyrośnięciu ciasto przerabiam krótko i dzielę na dwie części - roluję na takie dwa walki, ale można uformować jako jeden konkretny duży bochenek. Układam bochenki surowe docelowo na blasze od piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia i odstawiam do kolejnego wyrośnięcia na godzinę lub dłużej.



Ciasto możecie posmarować mlekiem, białkiem lub wodą- ja tego tu nie robię. Piekę około 30 minut w temperaturze 215 stopni C, grzałka góra-dół. Chleb rzadko kiedy pęka w piekarniku, smakuje wybornie, dobrze się porcjuje i popędza leniwe jelita. Kiedyś nękały mnie zaparcia. Odkąd go piekę nie mam z tym najmniejszego problemu.

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika





sobota, 18 października 2014

Bułki grahamki krok po kroku

Domowe pieczywo to treść i smak a bułki grahamki doceni każdy, kto ma problemy z oczyszczaniem organizmu. Mają sporo białka, witamin z grupy B i tak naprawdę wystarczy do nich dodać tylko trochę masła lub porcję powideł. Oprócz mąki z pełnego przemiału dodałam jeszcze otręby owsiane, które mają przyswajalny błonnik a co to znaczy, przeczytacie tutaj. Pożyteczne pieczywo porusza leniwe jelita i wzmacnia układ nerwowy. Polecam!




Składniki

porcja na 8-9 bułek - jedna piekarnikowa taca (lepiej robić częściej, by mieć pod ręką świeże pieczywo - kiedy zrobimy ich więcej można bułki zamrozić)


(używam do odmierzania szklanki o pojemności 250 ml)

2 płaskie szklanki mąki pszennej razowej (przemiał całego ziarna)
0,5  szklanki otrębów owsianych (to nie to samo, co zmielone płatki - jest to rozdrobniona otulina ziarna owsa)
2 płaskie szklanki mąki pszennej uniwersalnej typ 650
około 3,5 dag świeżych drożdży (1/3 paczki 10 dag)
1 kopiasta łyżeczka cukru
1 łyżka z brzuszkiem masła
2-3 łyżki oleju
1 łyżeczka z brzuszkiem soli
około 1,5 szklanki ciepłej wody


Przygotowanie


1. Mąki, otręby i sól mieszam dokładnie. Po środku mieszaniny robię dołek, do którego wsypuję pokruszone drożdże. Posypuje je cukrem i polewam połową szklanki ciepłej wody. Czekam kilka minut aż podrosną.

2. Topię masło na minimalnym płomieniu. W trakcie dodawania do suchych składników tłuszcz powinien być letni lub ciepły, byle nie gorący.

2. Polewam mąkę masłem wymieszanym z olejem wokół wyrośniętych drożdży. Dodaję około szklanki ciepłej wody i wszystko mieszam. Jeśli czuję, że ciasto będzie zbyt tępe, dodaję jeszcze wody a jeśli rzadkie trochę mąki typ 650. Ciasto z mąką razową wyrabia się szybciej od typowego drożdżowego na białe pieczywo. Jednak trzeba wyrabiać 2-3 minuty, żeby wpompować w nie trochę powietrza, dzięki któremu drożdże spulchnią ciasto. Ciasto można wyrobić robotem, również będzie dobrze przygotowane. Posypuję ciasto mąką. Nakrywam misę ścierką i odstawiam na 2-3 godziny do wyrośnięcia.

3. Po wyrośnięciu krótko przerabiam ciasto. Formuję wałek. Dzielę na porcje, z których formuję bułki, starając się ładnie wyrobić ich powierzchnię. Układam bułki na blasze, wyłożonej papierem do pieczenia. Bułki rosną jeszcze około 30 minut.



4. Smaruję bułki roztrzepanym białkiem i wstawiam do piekarnika, rozgrzanego do 200 stopni C, poniżej środkowej półki, grzałka góra-dół na około 30 minut. Dobrze upieczone bułki można sprawdzić patyczkiem, jak większość ciast, czy nie mają surowego ciasta.

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika

czwartek, 9 października 2014

Bułki z ziarnem pyszne pulchne i treściwe

W tym tylko tygodniu piekłam bułki dwa razy - raz, że na sklep czasu nie było a dwa, że przy moich leniwych jelitach takie pieczywo działa oczyszczająco. Wiem, wiem, że niektórzy z Was rezygnują z pieczywa całkowicie, ale czy warto???



Składniki

porcja na 12 bułek



2 szklanki płatków owsianych
2,5 szklanki mąki pszennej uniwersalnej
4 łyżki z brzuszkiem nasion lnu
3-4 łyżki z brzuszkiem nasion słonecznika
3-4 dag świeżych drożdży
1 łyżka masła z brzuszkiem
3-4 łyżki dobrego oleju (daję oliwę z oliwek)
1 łyżeczka soli ze sporym brzuszkiem
1 łyżeczka ziół prowansalskich
1-2 łyżeczki cukru
około 2 szklanek wody

Przygotowanie


1. Płatki owsiane zalewam szklanką gorącej wody na kilka minut.

2. Opłukuję ziarno pod bieżącą wodą na sicie i osączone dodaję do namoczonych płatków owsianych. Dodaję także sól, zioła suszone i mieszam całość, mniej więcej na coś w rodzaju grubej kruszonki. Po środku robię dołek. Można go wysypać dodatkowo niewielką ilością mąki, żeby woda z zaczynem nie uciekła na dno lub jak wolicie zrobić zaczyn z drożdży w osobnym naczyniu - ja do dołka sypię pokruszone drożdże, posypuję cukrem i zalewam tak około połową szklanką ciepłej wody. Czekam aż drożdże po kilku minutach zaczną pracować...


3. Topię masło w rondelku i dodaję także oliwę, resztę wody, rozlewając płyny wokół dołka z drożdżowym zaczynem. 

4. Wyrabiam ciasto robotem. Zaraz na początku dodaję trochę mąki, jeśli ciasto zbyt luźne lub wody, jeśli zbyt tępe. Ciasto powinno być gęste, ale nietwarde. Wyrabiam grubymi łopatkami około 3-4 minut. Dobrze wyrobione ciasto z łatwością odchodzi od łopatek. Wyrównuję kopułkę ciasta i posypuję odrobiną mąki po wierzchu. Przykrywam ściereczką i odstawiam na minimum 2 godziny. Dobrze wyrośnięte ciasto daję najlepsze efekty.



5. Ciasto po wyrośnięciu uciskam centralnie i wyrabiam ręką przez kilka chwil. Toczę z niego wałek, który dzielę na 12 porcji, formując każdą na kształt bułeczki. Bułki wykładam na blachę, wyłożoną papierem do pieczenia i zostawiam je na około pół godziny do wyrośnięcia.

6. Bułki można naciąć ostrym nożem, co zapobiega pękaniu. Mój przepis jednak testowałam już wielokrotnie, zmieniając wcześniej proporcje składników i ostatnimi czasy, rzadko kiedy któraś jest popękana.

7. Tuż przed pieczeniem smaruję bułki mlekiem lub wodą dla zwilżenia i posypuję ziarnem.

8. Wstawiam do piekarnika, nagrzanego do 195 stopni C (+5 stopni więcej, jeśli trzeba - wszystko zależy od rodzaju piekarnika, jak podpieka z góry i z dołu).
Piekę około 30 minut na dolnej półce, grzałka góra dół.

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika


środa, 9 lipca 2014

Chleb maslany pulchny jak chałka

Kiedy po domu rozchodzi się niesamowity zapach swojskiego pieczywa, człowiek czuje się szczęśliwy i bezpieczny. To kolejny prosty przepis na wyjątkowo smaczny chleb, do którego wystarczy podać, popularne latem małosolne lub ulubiony dżem.



Składniki


3 kopiaste szklanki mąki pszennej uniwersalnej (prawie 0,5 kg)
około 250 ml ciepłego mleka
2 spore łyzki masła - około 100 g
1 łyzeczka kopiasta cukru
1 łyżeczka z brzuszkiem soli - około 6 g
3-4 dag świeżych drożdży lub około 6 g suszonych

Przygotowanie


1. Mąkę mieszam z solą na sucho. Robię w mące dołek, do którego wsypuję pokruszone drożdże. Na drożdże rozsypuję cukier i polewam niewielką ilością mleka. Czekam aż drożdże zaczną pracować, co wyraźnie poznać po powiększającej się piance na zaczynie.



2. Topię masło, unosząc rondel, żeby zbytnio się nie rozgrzało, lecz było ciepłe.

3. Dolewam do składników resztę mleka i łącze krótko zarabiając. Na koniec dodaję ciepłe masło i wyrabiam około 3-4 minut. Ciasto powinno zrobić się aksamitne i wyraźnie odstawać od naczynia i ręki. Ciasto drożdżowe, także z powodzeniem wyrobimy domowym robotem z grubszymi łopatkami - i w tym przypadku można zauważyć, że po kilku minutach ciasto odchodzi od mieszadeł bez rozmazywania się na nich, przypominając właściwości plasteliny, choć od niej jest bardziej miekkie. Ciasto posypuję mąką. Przykrywam czystą ściereczką lub talerzem i odstawiam na minimum godzinę (polecam zostawić ciasto na dłużej - wypieki są bez porównania lepsze).

4. Foremkę do mojego ciasta wybrałam nieco małą (33cm x 12 cm). Lepiej, jak ciasto będzie miało mniejszy przekrój, gdyż wielkie kromki nie są zbyt wygodne, zwłaszcza, jak ciasto jest puszyste i miękkie. Posmarowałam formę resztkami masła z rondla i wysypałam mąką.

5. Wyrośnięte ciasto krótko przerabiam i formuję wałek, pasujący do formy. Odstawiam na około pół godziny do ponownego wyrośnięcia.





6. Wyrośnięte ciasto w formie, smaruję ciepłym mlekiem i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 190-195 stopni C. na około 25 minut, grzałka góra, dół, poniżej środkowej półki. Potem obniżam na 180 stopni i piekę około 20-25 minut. Sprawdzam patyczkiem, jak każde ciasto drożdżowe - jeśli jest suchy bez śladów surowego ciasta - wyjmuję z piekarnika. Kiedy nieco przestygnie, jeszcze na ciepło uwalniam chleb z formy i odwracam spodem do góry, żeby odparowało.

Życzę smacznego!
Pozdrawiam Weronika

poniedziałek, 3 marca 2014

Chleb pszenny na maślance pyszny do kanapek


Przygotowałam przepis na pół kilograma mąki. Chleb wyszedł fantastyczny - bardzo puszysty i treściwy zarazem. Dodatek maślanki do pieczywa czyni prawdziwe cuda - w smaku i w wyglądzie. Dodam, że przepis jest bardzo łatwy do wykonania. Gorąco polecam!

Składniki



1/2 kilograma mąki pszennej
3/4 szklanki maślanki
około 3 dag świeżych drożdży
około 3/4 szklanki ciepłej wody
2-3 łyżki oleju łagodnego w smaku
1 łyżeczka soli
szczypta ziół na przykład mieszanki prowansalskiej
1,5 łyżeczki cukru



Przygotowanie


1. Do mąki (ważne, żeby nie była zbrylona - warto wówczas przesiać ją przez sito) dodaję sól i zioła. Mieszam na sucho. Tradycyjnie robię dołek na środku. Wsypuję pokruszone drożdże, które posypuję cukrem i polewam niewielką ilością ciepłej wody, do przykrycia zaczynu. Czekam kilka minut aż na powierzchni zaczynu pojawi się charakterystyczna pianka.


2. Dodaję maślankę, olej, tyle wody, żeby uzyskać typowe drożdżowe ciasto - nie za luźne i nie za gęste - będzie łatwiej rosło.

3. Wyrabiam ciasto aż zacznie odstawać od dłoni (tym razem posłużyłam się robotem i całkiem nieźle się spisał). Spłaszczyłam ciasto w misce. Nakryłam ściereczką i odstawiłam do wyrośnięcia na godzinę.

4. Przygotowałam formę 36 cm x 10 cm. Wysmarowałam ją olejem.

5. Wyrośnięte ciasto przerobiłam kilka razy i uformowałam z niego podłużny wałek, który trafił do formy. W formie ciasto jeszcze rośnie około 15 minut.

6. Na pięć minut przed wstawieniem chleba, nastawiam piekarnik na 195 stopni, grzałka góra-dół. półka nieco wyżej od środkowej, bez termoobiegu.

7. Ciasto przed włożeniem do piekarnika smaruję mlekiem. Jeśli nie macie mleka, może to być zwyczajnie woda. Gładzę ciasto mokrą dłonią i zaraz wstawiam do piekarnika. Przez 30 minut piekę chleb w temperaturze 195 stopni C, po czym obniżam do 185 stopni C i trzymam ciasto jeszcze około 20-25 minut. Ciasto sprawdzam patyczkiem, według tej samej zasady, co drożdżowe ciasto na słodko. Jeśli patyczek jest suchy - chleb można wyjąć, odczekać chwilę i uwolnić pieczywo z formy. Po czym odwrócić spodem do góry, żeby chleb dobrze odparował. Gotowe.

Miłej degustacji i najsmaczniejszych kanapeczek!




















Dziękuję za wszystkie serdeczności, polubienia i ciepłe komentarze. 
Pozdrawiam Weronika

sobota, 15 lutego 2014

Chleb owsiany chrupiący i pyszny

W. Domogród

Chrupiąca przylepeczka z domowego chleba... Czujecie ten smak? Kilka tanich naturalnych składników i trochę chęci wystarczy, by w całym domu unosił się niesamowity zapach...

Składniki

W. Domogród

2 szklanki płatków owsianych
2,5 szklanki mąki pszennej (użyłam uniwersalnej)
3-4 dag świeżych drożdży
około 2 szklanek wody 
2-3 łyżki oleju
1 kopiasta łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
ulubione suszone zioła (opcjonalnie)


Przygotowanie

Przepis na filmie LINK


1. Płatki owsiane (można je wcześniej przepłukać na sicie po bieżącą wodą) zalewam szklanką gorącej wody i mieszam. Odstawiam na pół godziny, żeby spęczniały i zmiękły. Suche płatki są zbyt ostre , przez co chleb nie jest najlepszy w smaku.

2. Mąkę mieszam ze solą bardzo dokładnie. Robię dołek na środku, wsypuję pokruszone drożdże, które posypuje cukrem i polewam niewielką ilością ciepłej wody (nie może być gorąca ani zimna).

3. Kiedy drożdże podrosną (pojawi się na ich powierzchni charakterystyczna pianka) dodaję płaską łyżeczkę suszonych ziół i płatki owsiane. Wodę dodaję ostrożnie, bo nie chcę, żeby ciasto było za rzadkie. Dolewam jeszcze olej i wyrabiam około 3 minut. Formuje z ciasta podłużny bochenek i odstawiam na godzinę do wyrośnięcia.


4. Nastawiam piekarnik na 195 stopni C. Chleb nacinam nożem w kilku miejscach, dzięki temu nie powinien niekorzystnie pękać podczas pieczenia. Smaruję olejem wierzch, dla chrupiącej skórki i przeciw raptownemu wyparowywaniu wody. Układam chleb na blasze (najlepiej, jakby się piekł na kamieniu lub ceramicznej płytce).


Wkładam na 20 minut do piekarnika z temp. 195-200 stopni C. a kolejne 20 minut piekę w obniżonej temperaturze do 185 stopni C. (grzałka góra-dół)

5. Po wyjęciu z piekarnika chleb przewracam na drugą stronę, żeby dobrze odparował. Pukając w spód bochenka powinien wydobywać się z niego głuchy dźwięk.
Polecam!

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika

czwartek, 6 lutego 2014

Domowy chleb z kaszą jaglaną


Chleb z jaglanką jest wyjątkowo pyszny, pulchny i wilgotny z orkiszową pełnoziarnistą mąką i płatkami owsianymi. Ma tylko jedną wadę: znika w mgnieniu oka i to tylko z masełkiem. Polecam!!!

Składniki



2 szklanki mąki orkiszowej pełnoziarnistej
około 1,5 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej 
2 szklanki mąki pszennej
1 szklanka płatków owsianych
około 650 ml wody (razem z wodą, w której gotuje kaszę)
1 kopiasta łyżeczka cukru
szczypta ziół prowansalskich
2 łyżeczki oleju
2 płaskie łyżeczki soli
4 dag drożdży




Przygotowanie


1. Gotuję kaszę jaglaną (wcześniej warto ją przepłukać pod bieżącą wodą) - pół szklanki kaszy gotujemy w 1,5 szklanki wody.

2. Płatki owsiane zalewam około 3/4 szklanką gorącej wody, żeby zmiękły.

3. Mieszam na sucho mąki ze solą i przyprawami.

4. Dodaję kaszę i płatki owsiane (mogą być ciepłe - nawet lepiej). Dodaję jeszcze olej i w miarę możliwości mieszam dokładnie. Robię dołek po środku mieszaniny i wsypuję pokruszone drożdże. Posypuję cukrem i polewam niewielką ilością ciepłej wody. Po chwili, kiedy drożdże zaczną pracować, zarabiam ciasto, dolewając tyle wody, żeby miało nie za luźną ani nie za gęstą konsystencję ciasta drożdżowego. Wyrabiam około 3 minut. Ciasto można wyrobić robotem grubszymi łopatkami. Posypuję ciasto niewielką ilością mąki, by nie przywarło mi do ściereczki, którą je przykrywam. Odstawiam na około godzinę do wyrośnięcia






5. Ciasto przekładam do wysmarowanej formy niskiej o grubym spodzie, w której ciasto podrasta jeszcze około 30 minut.

6. Ciasto tuż przed włożeniem smaruję niewielką ilością oleju i robię kilka nacięć (tak na wszelki wypadek, żeby nie pękało. Moja forma jest trochę za duża do objętości ciasta, ale jeśli się weźmie pod uwagę, że dodatek kaszy czyni je kruchym i wilgotnym to wychodzi to na korzyść, gdyż wyższe ciasto trzeba grubiej kroić na kromki. Ta porcja pasuje dobrze do keksówki o wymiarach 30 cm x 10 cm.
Wstawiam chleb do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C i piekę w tej temperaturze 30 minut. Potem obniżam temperaturę na 185 stopni C i dopiekam jeszcze przez około 10 minut. W przypadku wyższego ciasta trzeba doliczyć kilka minut.

Chleb z jaglanką jest fantastyczny w smaku. Można przyprawić go według uznania - na przykład w sezonie dodać świeże zioła.

Jeśli spodobał Ci się przepis, miło mi będzie, jak go polubisz
Dziękuję Wszystkim zaglądającym na bloga, za komentarze i polubienia. Polecam mój kanał na You Tube
Pozdrawiam Weronika

czwartek, 9 stycznia 2014

Domowy chleb pszenno-owsiany ze słonecznikiem przepis


Uwielbiam domowy chleb i jego zapach kiedy się piecze. Wystarczy go posmarować masłem i jest się w siódmym niebie.

 

Składniki

2,5 szklanki mąki pszennej uniwersalnej
2 szklanki mąki pszennej razowej
1 szklanka płatków owsianych
2 łyżki siemienia lnianego
3 łyżki słonecznika
1-2 łyżki oleju
100 ml zakwasu
3-4 dag drożdży (1/3 100 gramowej paczki)
1 kopiasta łyżeczka soli kamiennej
1 kopiasta łyżeczka cukru trzcinowego 
tyle wody, by powstało ciasto gęste, ale luźniejsze od ciasta kluskowego
ulubione zioła (na przykład mieszanka - zioła prowansalskie)



Przygotowanie


1. Do zakwasu dodaję kilka łyżek zmieszanych mąk i odstawiam na przynajmniej kilka godzin w temperaturze powyżej 18 stopni

2. Mieszam wszystkie sypkie składniki. Robię dołek i wsypuję do niego pokruszone drożdże. Posypuję drożdże cukrem i polewam wszystko ciepłą, nie przekraczającą 37 stopni C wodą. Czekam aż pojawi się pianka, co znaczy, że drożdże zaczęły pracować.

3. Dodaję zakwas, olej i ostrożnie porcjami letnią wodę, tak, by ciasto było luźniejsze od kluskowego. Wyrabiam około 3-4 minut - wyrabianie to podstawa pysznego pieczywa. Im więcej napowietrzycie ciasto, tym piękniej urośnie. Moje ciasto zostawiałam w misce na 3 godziny. Wyjęłam ostrożnie ciasto z miski i ułożyłam w ceramicznej formie, posmarowanej olejem i posypanej mąką. Zostawiłam go jeszcze w formie na pół godziny.

4. Nagrzałam piekarnik do 190 stopni C (grzałka góra-dół). Zwilżoną dłonią wygładziłam bardzo delikatnie wierzch i przecięłam ciasto na krzyż, by nie pękało przypadkowo i niekorzystnie. Mozna ułożyć ciasto bezpośrednio na blasze, wyłożonej papierem, posypanym także mąką. Ważne, żeby temperatura łatwo docierała do całej masy.  Pierwsze pół godziny piekę ciasto w 190 stopniach C. a kolejne 30 minut w temperaturze 180 stopni C. Jesli lubicie bardziej chrupiący, trzeba zwiekszyć temperaturę powyżej 200 stopni i skrócić czas pieczenia



Jeśli spodobał Ci się przepis POLUB i zostaw komentarz. Będzie mi bardzo miło...

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika




wtorek, 5 listopada 2013

Bułeczki maślane wymarzone na śniadanie


W. Domogród

Wspominam "Przedwiośnie"  Stefana Żeromskiego, gdzie autor w opisie doskonale ujął wartość domowego pieczywa. Maślane bułeczki, chociaż raz na jakiś czas, na niedzielne śniadanie, bardzo wskazane... Wystarczy do nich łyżeczka swojskiego dżemu lub konfitury, by poczuć odrobinę luksusu.

Przygotowałam porcję na cztery osoby, po 2-3 bułki na osobę

Składniki




0,5 kg mąki pszennej 

1 szklanka ciepłego mleka

2 łyżki rozdrobnionego masła 

3 dag drożdży świeżych (1/3 paczki 100-gramowej)

1 żółtko

1 czubata łyżeczka cukru

płaska łyżeczka soli




Przygotowanie


1. Rozpuszczamy masło (podczas dodania do ciasta powinno być ciepłe, ale nie gorące)

2. Mieszamy dokładnie mąkę ze solą. Robimy dołek na środku i wkruszamy drożdże. Posypujemy je cukrem i zalewamy połową szklanki ciepłego mleka. Kiedy drożdże zaczną pracować (pojawi się na wierzchu płynu charakterystyczna pianka), dodajemy żółtko, resztę mleka i delikatnie mieszamy. Badamy, czy ciasto nie jest zbyt suche. W razie potrzeby możemy dodać jeszcze ciut mleka. Na koniec dodajemy roztopione ciepłe masło i zarabiamy ciasto (przeciętnie trwa to około 2-3 minut). Ciasto drożdżowe po wyrobieniu jest w miarę miękkie, elastyczne i  odstaje od dłoni. Przykrywamy miskę z ciastem talerzem i odstawiamy do wyrośnięcia (trwa to minimum pół godziny). 

3. Wyrośnięte ciasto krótko przerabiamy i wałkujemy na grubość 2-3 cm. Przy pomocy szklanki wykrawamy kółka i przenosimy na blachę, wyłożoną papierem do pieczenia. Bułeczki w formie powinny jeszcze rosnąć około 20 minut.

4. Na 5 minut przed pieczeniem rozgrzewamy piekarnik do temperatury 185 stopni C. Przed samym włożeniem bułeczek do nagrzanego piekarnika, smarujemy je mlekiem. Bułeczki pieką się od 15 do 20 minut.

W. Domogród

W. Domogród

Pyszne domowe pieczywo... Nigdzie takich nie kupicie, sama nie wiem, dlaczego??? Polecam gorąco...

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika

Google+ Followers

Popularne przepisy

Odszukaj.com - przepisy kulinarne