Translate

wtorek, 5 listopada 2013

Bułeczki maślane wymarzone na śniadanie


W. Domogród

Wspominam "Przedwiośnie"  Stefana Żeromskiego, gdzie autor w opisie doskonale ujął wartość domowego pieczywa. Maślane bułeczki, chociaż raz na jakiś czas, na niedzielne śniadanie, bardzo wskazane... Wystarczy do nich łyżeczka swojskiego dżemu lub konfitury, by poczuć odrobinę luksusu.

Przygotowałam porcję na cztery osoby, po 2-3 bułki na osobę

Składniki




0,5 kg mąki pszennej 

1 szklanka ciepłego mleka

2 łyżki rozdrobnionego masła 

3 dag drożdży świeżych (1/3 paczki 100-gramowej)

1 żółtko

1 czubata łyżeczka cukru

płaska łyżeczka soli



Przygotowanie


1. Rozpuszczamy masło (podczas dodania do ciasta powinno być ciepłe, ale nie gorące)

2. Mieszamy dokładnie mąkę ze solą. Robimy dołek na środku i wkruszamy drożdże. Posypujemy je cukrem i zalewamy połową szklanki ciepłego mleka. Kiedy drożdże zaczną pracować (pojawi się na wierzchu płynu charakterystyczna pianka), dodajemy żółtko, resztę mleka i delikatnie mieszamy. Badamy, czy ciasto nie jest zbyt suche. W razie potrzeby możemy dodać jeszcze ciut mleka. Na koniec dodajemy roztopione ciepłe masło i zarabiamy ciasto (przeciętnie trwa to około 2-3 minut). Ciasto drożdżowe po wyrobieniu jest w miarę miękkie, elastyczne i  odstaje od dłoni. Przykrywamy miskę z ciastem talerzem i odstawiamy do wyrośnięcia (trwa to minimum pół godziny). 

3. Wyrośnięte ciasto krótko przerabiamy i wałkujemy na grubość 2-3 cm. Przy pomocy szklanki wykrawamy kółka i przenosimy na blachę, wyłożoną papierem do pieczenia. Bułeczki w formie powinny jeszcze rosnąć około 20 minut.

4. Na 5 minut przed pieczeniem rozgrzewamy piekarnik do temperatury 185 stopni C. Przed samym włożeniem bułeczek do nagrzanego piekarnika, smarujemy je mlekiem. Bułeczki pieką się od 15 do 20 minut.

W. Domogród

W. Domogród

Pyszne domowe pieczywo... Nigdzie takich nie kupicie, sama nie wiem, dlaczego??? Polecam gorąco...

Życzę udanych wypieków!
Pozdrawiam Weronika

30 komentarzy:

  1. Prezentują się obłędnie! Ahh dawno takich nie jadłam ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób wspak diecie i spróbuj chociaż raz, bo szkoda życia... Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Ale masz przeczucie, ja od rana szukałam przepisu na takie bułeczki :)
    Jutro zabieram się do pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że wyjdą Ci doskonałe, Pozdrawiam i życzę wyjątkowych chwil przy ich smakowaniu

      Usuń
  3. Ale kusisz ;) Wyglądają obłędnie pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bułeczki super nie ma to jak domowe pieczywo o wiele lepsze od sklepowego , a ten patent z wycinaniem bułek szklanką na pewno ukradnę i wykorzystam :) przy robieniu bułek w najbliższym czasie .

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Znikają tak szybko, że już myslisz o następnej porcji. Dzięki za komentarz i pozdrawiam...

      Usuń
  6. Bułeczki wyglądaja cudnie. Mam pytanie, jak piec je, czy z termoobiegiem czy inaczej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piekę bez termoobiegu. Grzałka z góry i z dołu. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam

      Usuń
  7. upiekłam je w weekend! są przepyszne!!! Pachnące, chrupiące i co najważniejsze - baardzo smaczne. Mina zaspanego męża na którego czekają świeże bułeczki- bezcenna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda... a jako niespodzianka dla ukochanej osoby to strzał w dziesiątkę. Bardzo dziekuję, że napisałaś swoją ocenę, bo to dla mnie olbrzymia satysfakcja i nagroda. Pozdrawiam cieplutko i zapraszam w wolnych chwilach

      Usuń
  8. Te buleczki wygladaja bardzo zachecajaco, bedzie to moj nastepny wybor, nie moge doczekac sie weekendu, bo wlasnie wtedy zamierzam je robic .Ciesze sie ze trafilam na Pani strone , bo bede zagladac tu czesciej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pani Weroniko ,potrzebuje Pani pomocy, co moglam zrobic zle ??? Upieklam wlasnie maslane buleczki, ktore nie wyszly takie piekne, zlociste i przede wszystkim nie urosly. Moje pytanie jest czy aby na pewno smarowala Pani mlekiem czy tez rozkloconym jajkiem? Przedluzylam czas pieczenia o 10 min. i wciaz byly blade.Sa przepyszne w smaku i chcialabym by czesciej goscily na moim stole. Prosze o odpowiedz, z gory dziekuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smarowałam mlekiem (przepis jest na filmie), ale to nie ma nic do rzeczy. Można smarowac rozkłóconym białkiem, czy jajkiem, czy żółtkiem. Może trafiły się stare drożdże (świeże drozdże powinny się kruszyć, jak odrąbana skała i ładnie pachnieć). Mnóstwo ludzi testowało ten przepis i wszyscy bardzo, bardzo zadowoleni. Proszę się nie martwić. Mogła Pani trafic na fatalną mąkę. Kiedys miałam z taką do czynienia i nawet najlepsza receptura sobie z nią nie poradziła (jesli mąką ma zbity, kłaczkowaty wygląd - to znak, że stara). I mnie się czasami nie udaję, ale po prostu zapominam o tym i robię swoje, bo o to chodzi w kuchni. Pozdrawiam serdecznie i do góry głowa!

      Usuń
  10. Dziekuje za szybka odpowiedz i na pewno dam znac jak wyszly , bo juz wkrotce zamierzam je robic ponownie.
    Te, ktore upieklam juz znikly.
    Serdecznie pozdrawiam i dziekuje ze dba Pani o tych , ktorzy odwiedzaja Pani strone, to sie bardzo liczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadowolenie moich czytelników i widzów to dla mnie honorowa sprawa. Pozdrawiam. Zapraszam ponownie

      Usuń
  11. Bułeczki są cudowne.
    Rano Piekłam pierwszy raz i okazały się rewelacyjne, więc teraz piekę je drugi.

    Będę robić je za trzy dni z poczwórnej porcji i zabiorę do Chorwacji.

    Polecam wszystkim i dziękuję za przepis.

    Mam jeszcze pytanie. Ile mogą leżeć, by były dalej świeże?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w torebkach papierowych w suchym ciemnym miejscu spokojnie około tygodnia. Bardzo dziękuję za relację z przygotowania. Pozdrawiam i zapraszam na pozostałe przepisy.

      Usuń
  12. dzięki za super i proste przepisy dokładne opisy jak robić.podoba mi się twoja strona.polecam znajomym ten glog pozdrawiam cię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za każdą szczerą intencję, za ciepłe słowa zachęcające do dalszych przygód wśród garnków. Pozdrawiam serdecznie i zapraszam jak najczęściej

      Usuń
  13. Dziś mam nockę w pracy, ale rano wracam do domu i piekę te pyszności na świąteczne śniadanie :) Podczas Wielkanocy piekłam je dwa razy dziennie, czasem nawet podwójną porcję od razu. Jeszcze ani razu nie zdarzyło mi się, by nie wyszły. Czasem dodaję do nich trochę zarodków pszenicy, pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piekłam je dziś pierwszy raz i jestem zawiedziona, ciasto było dość gęste więc dodałam jeszcze i mleka, i masła, ale niestety nie wyszły mi za bardzo, źle się wałkowało więc formowałam w rękach, też było kiepsko i dlatego miały brzydki kształt, upiekły się, można zjeść, ale jestem niezadowolona, nie wiem , czy zadecydowała mąka, dałam typ 650, może mogłam zrobić z innej. Poza tym mam wielką prośbę, czy mogłaby pani podawać dokładną wagę kazdego produktu, np w tym wypadku chodzi mi o masło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąka z wyższego przemiału zbyt przesuszona nie na ten przepis. Proponuję użyć typ 480 lub 500 a przepis jest bardzo dobry. Wystarczy prześledzic na przykład komentarze na YT - ja sama robie je często i nie mam problemu,nawet jesli wezmę ciut masła mniej lub nieco więcej. Ciasto musi być miękkie, ale nie rzadkie ani tępe. Proszę regulowac mlekiem lub wodą.

      Usuń
  15. Dziękuję za odpowiedź, wypróbuję z innej mąki i mam nadzieję, że wyjdą. Na razie zaczynam przygodę z pani przepisami i myślę, że się nie zawiodę. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę robić bez presji, ze musi wyjść - mnie też czasami trafi sie zły produkt i efekt bywa żałosny. Kiedy byłam młoda wydawało mi się, że tak mało potrafię, ale to nieprawda, bo to głównie pospiech albo obawy typu, że na pewno nie wyjdzie, że inni robią to lepiej... Niech robią... Trzeba się czuć pewnie i cieszyć każdym udanym krokiem/

      Usuń
  16. Super! Tyle lat szukałem takiego przepisu. Kiedyś można było dostać takie w piekarni. Były pyszne do dżemu albo Nutelli. Miały w środku rodzynki, to i ja pozwoliłem sobie dodać do Pani receptury. Wielkie dzięki za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przepis przypadł do smaku. Zapraszam serdecznie na pozostałe/Pozdrawiam

      Usuń
  17. Pani Weroniko, serdecznie dziekuję za wspaniały przepis. Bułeczki wyszły super, mimo że pierwszy raz w życiu robiłam ciasto drozdzowe. Wczoraj ogladałam film dokumentalny o chlebach w supermarketow, w ciasta z wielkich fabryk, ktore leży nawet rok w chłodni, az trafia do „piekarni“, gdzie w 10 minut piecze się gotowy „wyrob chlebopodobny“… O chemicznych dodatkach nie wspomnę…
    Kto w dzisiejszych czasach chce jeść prawdziwe pieczywo, musi piec je w domu. Ja się własnie na Pani przepisach ucze, Pani naprawde świetnie tłumaczy, krok po kroku. Teraz zabrałam się za chlebek z ziarnem.
    Pozdrawiam i wszystkiego dobrego życze, Barbara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie Pani Basiu. Najlepszych smaków życzę i oczywiście polecam się na przyszłość. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń

Czekam na Twoje opinie i cenne rady. Jeśli zostawisz tutaj swój ślad, łatwiej mi będzie trafić do Ciebie.

Google+ Followers

Popularne przepisy

Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...