Witam Kochani! Brokuł to kompletne warzywo pełne wartościowego składu: niezbędne witaminy, minerały i inne związki korzystne w rozwoju organizmu oraz dla ochrony przed chorobami. TUTAJ więcej o właściwościach.
Brokuł warto polubić. Smakuje świetnie zaraz po ugotowaniu. Wystarczy pokropić niewielką ilością dobrego oleju... Jeśli mimo wszystko nie odnajdujecie smaku wypróbujcie innych sposobów, byleby znalazł się w diecie.
Składniki do prostej pysznej zapiekanki
1 ugotowany brokuł ugotowany al dente
3 duże jaja
2 łyżki oleju
1 łyżeczka cukru
sól do smaku
przyprawy wg uznania (u mnie 1 łyżeczka lubczyku, szczypta pieprzu ziołowego)
Oddzielone białka ubijam na sztywno ze szczyptą soli. Pod koniec dodaję łyżeczkę cukru w trakcie miksowania. Chwilę miksuję.
W robocie miksuję brokuł, żółtka, przyprawy - krótko do jednolitej masy.
Dodaję masę brokułową do ubitej piany. Dosypuję kaszę mannę i mieszam łyżką delikatnie, ale krótko.
Wykładam całość do wysmarowanej formy. Wstawiam do nagrzanego piekarnika do temp. ok. 140-150 stopni C. Piekę ok. 20-25 minut. Użyłam formy o średnicy 27 cm
Zapiekankę najlepiej po wyjęciu zostawić nieco do przestudzenia, dzięki temu łatwiej się porcjuje. Idealnym dodatkiem będzie sos jaki lubicie. U mnie był tu szybki domowy beszamel. Do łyżki masła topionego w rondlu dodaję łyżkę mąki pszennej, sól, ciut czosnku i zioła np: oregano. Mieszam z tłuszczem i stopniowo dodaję ok. 200 ml mleka lub po prostu wody.
Witam Kochani! Wypróbujcie dobry sposób na zagospodarowanie wczorajszych kartofli lub zróbcie kluski ze świeżo ugotowanych. Wysiłek niewielki a efekt smakowy rewelacyjny.
Składniki na ok. 1 kg masy ziemniaczanej (ok.10 średnich ziemniaków): 100 g mąki pszennej, 40 g mąki ziemniaczanej, 1 jajo, 120 ml śmietany lub mleka, sól do smaku
Składniki wg proporcji i przygotowanie ilustrują poniższe zdjęcia
Ugotowane chłodne zmiażdżone ziemniaki kształtujemy na 3/4 masy a 1/4 zostawiamy wolną
Do wolnej 1/4 wsypujemy przede wszystkim mąkę pszenną oraz przeciętnie 2-3 łyżki mąki ziemniaczanej dorównując do powierzchni kartoflanej
Dodatkowe składniki to: 1 jajo, tyle śmietany lub mleka, by po wyrobieniu ciasto było gęste, ale luźniejsze od typowego ciasta kopytkowego (zdjęcie poniżej)
Ciasto na kluski dobrze się porcjuje przy pomocy 2 łyżek. Wrzucam na wrzącą wodę i gotuję krótko ok. pół minuty, zresztą prawie natychmiast wypływają na wierzch. Zanim się wrzuci kluski do wrzątku można najpierw przygotować ich większą porcję, by nie gotowały się za nadto, dlatego też przydaje się taki duży cedzak. Wszystko po to, bo liczy się czas i żeby po wyjęciu kluski nie były "rozciapciane" - przepraszam za wyrażenie, ale lubię użyć tego dziwnego słowa, bo nieźle oddaje taki stan.
Topię w rondlu 120 g masła. W misie do żółtek dodaję nieco mniej niż 200 g cukru zostawiając 2-3 łyżeczki cukru do ubicia białek. Miksuję chwilę na kogel-mogel i dodaję mleko, cukier waniliowy. Krótko miksuję i dodaję partiami 200 g mąki wymieszanej z proszkiem do pieczenia. Ponownie miksuję tylko do połączenia i dodaję niedużym strumieniem stopione letnie masło lub taką samą ilość oleju miksując w trakcie na gładką masę. Potem wyciskam sok z 1 cytryny. Miksuję krótko.
Na koniec dodaję stratą marchewkę i mieszam z ciastem.
W osobnej misie miksuję białka ze szczyptą soli na sztywno. Dodaję resztkę cukru i ponownie chwilę miksuję. Cukier utrwali pianę, dzięki temu ciasto będzie bardziej puszyste. Ważne żeby pianę z ciastem wymieszać ręcznie dużą łyżką i krótko tylko do połączenia. Ciasto przelewam do formy (u mnie spód formy wyłożony papierem do pieczenia a boki formy niczym nie posmarowane, dzięki temu będą trzymać ciasto, które po upieczeniu i wystudzeniu jest równiejsze bez brzuszków. Ciasto piekę ok. 40 minut w temperaturze 175 stopni C, grzałka góra-dół lub termo-obieg
Kiedy ciasto stygnie robię prosty krem budyniowy bez robota z niewielkim dodatkiem masła (100g)
W rondlu podgrzewam 250 ml mleka. W tym czasie rozrabiam w szklance bardzo dokładnie proszek budyniowy i jedną łyżeczkę mąki pszennej, dolewając 150 ml zimnego mleka najlepiej etapami (dodanie całego mleka przedłuży wyrabianie, które dokładne daje efekt aksamitnego kremu bez grudek). Do mleka w rondlu zanim zacznie się gotować dodaję 3 łyżki cukru, mieszam i zaraz dodaje dobrze wymieszany budyń. Cały czas przy tym mieszam łyżką, żeby nic nie przywierało do spodu, do całkowitego zgęstnienia. Wyłączam grzanie i po chwili dodaję do gorącego budyniu miękkie masło (100g) dalej mieszają do gładkiej kremowej masy. Najlepiej wyłożyć gorącą masę na połowę przekrojonego chłodnego ciasta i przykryć drugim płatem. Chłodny a nawet ciepły krem budyniowy niestety trudniej się rozkłada. Wierzch ciasta również smaruję resztką kremu i posypuję mieszanką rozkruszonych herbatników z odrobiną czekolady. Kiedy krem przestygnie w cieście wstawiam jeszcze na kilka godzin do lodówki, żeby ciasto stężało. Zapewniam, że jest wyśmienite!
Witam Kochani! Zapewne robicie przeróżne placki z jabłkami, zwłaszcza teraz jesienią są wyśmienite. Wypróbujcie tym razem rewelacyjne całe plastry w cieście biszkoptowym.
Składniki na ok. 20 szt.
około 5 jabłek o miękkim miąższu
szklanka mąki pszennej ok. 130-140 g
2 duże jaja
150 ml chłodnego mleka 2%
2 łyżeczki cukru (1 łyżeczkę dodaję do mąki a drugą do ubijanej piany z białek)
Obrane jabłka bez gniazd nasiennych kroję na plastry o grubości ok. 5 mm. Plastry jabłek można posypać niewielką ilością cukru waniliowego wymieszanego z cynamonem.
W misie do mąki dodaję cukier waniliowy, łyżeczkę cukru, żółtka, mleko. Zanim jednak zmiksuję te składniki w osobnym naczyniu ubijam białka ze szczyptą soli (chodzi o to, że białka trzeba ubić czystymi łopatkami robota). Pod koniec ubijania dodaję łyżeczkę cukru, żeby utrwalić pianę, dzięki temu ciasto będzie bardziej puszyste i jeszcze chwilę miksuję całość. Zanim dodam pianę miksuję pozostałe składniki ciasta do jednolitej konsystencji. Odstawiam robot. Dodaję do ciasta pianę i dalej mieszam łyżką delikatnie, ale krótko tylko do połączenia.
Rozgrzewam tłuszcz. Smażę na niewielkim grzaniu z obu stron na rumiano. Placki smakują wybornie z dodatkami lub bez, zarówno na ciepło, jak i na zimno.
Witam Kochani! Sezon grzybowy właściwie trwa przez cały rok. Dostępne pieczarki śmiało mogą zastąpić te wyborne borowiki, koźlarze czy maślaki, ale teraz jesienią warto się skusić i wypróbować, zwłaszcza, że przygotowanie szybkie i proste ...
Składniki na ok. 4 porcje
około 5 średnich ziemniaków pokrojonych w kostkę
8-10 świeżych grzybów
1 średnia cebula
ok. 1 litr wody
ok. 100 ml barszczu (zakwas)
sól, pieprz do smaku
u mnie dodatkowo po niewielkiej szczypcie: oregano, lubczyku, czosnku sproszkowanego
Do ziemniaków dodaję wodę i wstawiam na grzanie. Obok na patelni podsmażam krótko rozdrobniona cebulę i zaraz dodaję grzyby pokrojone. Można je wstępnie przyprawić i dusić we własnym sosie kilka minut. Potem dodać do gotujących się ziemniaków i pogotować jeszcze chwilkę. Przyprawiam i sprawdzam smak. Na koniec zagęszczam domowym wymieszanym dobrze zakwasem, do którego można dodać ciut mleka lub śmietany.
Ziemniaki, jajka kroję w dużą kostkę. Fasolkę tnę na mniejsze kawałki. Dodaję kukurydzę i posiekaną bazylię. Mieszam składniki sosu i dolewam do pokrojonych pozostałych składników w misie. Mieszam i gotowe. Pychota!
Witam Kochani! Polecam mega łatwy drożdżowiec bez tradycyjnego wyrabiania. Zdradzę Wam, ze to moje ulubione ciasto drożdżowe takie rzadsze o gęstości babki, a po upieczeniu jeszcze lepsze: pulchniutkie i jakby kremowe zarazem, idealne do jabłek lub np: śliwek.
Przepis na ciasto drożdżowe
forma ok. 36 cm x 23 cm (u mnie 39 cm x 23 cm)
Zaczyn drożdżowy: 5 g drożdży instant lub 30 g drożdży świeżych, 1 łyżeczka cukru, 200 ml ciepłego mleka
Przygotowanie zaczynu: Składniki wymieszać i odstawić na 5-10 minut
Pozostałe składniki ciasta drożdżowego
100 g masła 82% tłuszczu
3 całe jaja
350 g mąki pszennej
150 g jogurtu naturalnego lub ok. 200 ml mleka
150 g cukru drobnego
1 łyżeczka z brzuszkiem cukru waniliowego
szczypta soli
dodatkowo: 4-5 jabłek pokrojonych w cząstki (średnio połowę jabłka bez pestek dzieliłam na 4)
posypka do jabłek: około 1 czubatej łyżeczki cukru drobnego+1 płaska łyżeczka cynamonu + 1 łyżeczka płaska cukru waniliowego (składniki wymieszać)
Kruszonka do posypania jabłek
1 szklanka mąki pszennej
1 płaska łyżeczka cukru waniliowego
50 g masła zimnego rozdrobnionego
ok. 80 g cukru drobnego
1 jajo
ciut cukru waniliowego
szczypta soli
Wszystkie składniki kruszonki najlepiej włożyć do rozdrabniacza i pulsacyjnie krótko blendować, by uzyskać strukturę kruszonki.
Topię masło w rondelku i odstawiam, by przestygło, ale pozostało ciepłe lub letnie.
W osobnej misie do całych jaj dodaję cukier, cukier waniliowy i krótko bełtam rózgą mniej więcej do połączenia. Po czym dodaję jogurt lub mleko najlepiej ciepłe lub o temp. pokojowej. Ponownie mieszam i dodaję mąkę stopniowo mieszając jednocześnie. Dodaję zaczyn z drożdżami dalej trochę mieszając . Po chwili wlewam letnie stopione masło cały czas przy tym mieszam do gładkiej konsystencji, która powinna mieć gęstość typową dla ciasta na babkę. Odstawiam ciasto pod przykryciem na ok. godzinę do wyrośnięcia.
Ciasto przelewam do wysmarowanej lub wyłożonej papierem formy i ponownie pozwalam mu przez kilkanaście minut nieco podrosnąć.
Włączam piekarnik na temperaturę 180 lub 185 stopni C., grzałka góra-dół.
Na ciasto wykładam cząstki jabłek. Posypuję jabłka mieszanką cukru z cynamonem a na wierzchu układam kruszonkę. Wstawiam do piekarnika na ok. 40 minut.