Witam kochani. Dzisiaj podzielę się moim sposobem na prażuchy. Wielu z nas dobrze pamięta pyszne kluchy ze skwarkami albo sosem grzybowym...Prażuchy to po prostu ugotowane ziemniaki wymieszane z mąką i z częścią wody, w których się gotowały. To tradycyjna i bardzo smaczna baza do obiadu w wielu regionach naszego kraju. Lubię je robić, zwłaszcza jak ziemniaki podawane klasycznie, nie mają najlepszego smaku. Moje prażuchy nieco zmodyfikowałam...
Składniki na 3-4 porcje
7-8 niedużych ziemniaków
3/4 szklanki mąki pszennej uniwersalnej typ 480
około 750 ml wody - z czego odlewam w trakcie gotowania około 200 ml wody
1 żółtko (opcjonalnie)
sól, pieprz do smaku
przyprawy ziołowe (opcjonalnie- u mnie szczypta ostrej papryki, oregano i czosnku)
Przygotowanie
LINK do przygotowania na filmie
Ziemniaki obrane, umyte gotuję do miękkości. Odlewam około 200 ml wywaru, jak ziemniaki są już dość miękkie. Przyprawiam solą, przyprawami i jeszcze gotuję 2-3 minuty.
Dodaję mąkę na gotujące się ziemniaki i całość tłukę praską do ziemniaków ( błyskawicznie robię to blenderem) na niewielkim grzaniu. W razie, gdy masa jest bardzo gęsta, dodaję ciut wywaru, odlanego wcześniej.
Wyłączam grzanie. Dodaję żółtko i krótko miksuję całość. Przykrywam pokrywą i zostawiam tak prażuchy na kilka, kilkanaście minut. Latem nie ostygną szybko a w chłodnym pomieszczeniu warto garnek owinąć ściereczką i włożyć do folii. Po tym czasie prażuchy pięknie się porcjują i są po prostu pyszne o konsystencji gęstego, ale pulchnego kremu.
Moje kluchy prażuchy podałam z sosem pomidorowym i gołąbkami, z wczorajszego obiadu. Prawie całe danie z resztek, ale i bardzo smaczne.
Moja rada: Zimne wystudzone prażuchy np: te wczorajsze są świetne do przysmażania. Mają chrupiącą skórkę i niesamowity smak.
Życzę smacznego!
Pozdrawiam Weronika